Elon Musk wysłał tweeta poprzez satelity Starlink

Równo tydzień temu informowałem, że SpaceX planuje pokryć niską i wysoką orbitę satelitami komunikacyjnymi. Pierwsze już działają, a na dowód tweet od Elona Muska, który został poprzez nie przesłany.

Elon Musk rozpoczął projekt z myślą o umożliwieniu dostępu do internetu w każdym zakątku globu, a zwłaszcza tam, gdzie łącza są zbyt drogie dla przeciętnego człowieka. Z zaplanowanych 12 tysięcy trafiło jak na razie na orbitę sześćdziesiąt. Wczoraj w nocy (czasu polskiego) po raz pierwszy przetestowano ich działanie. Dokonał tego sam szef SpaceX, wysyłając światu krótkiego tweeta. Oto on:

Satelity Starlink będą przetestowane na większą skalę w połowie 2020 roku. Na początku będą mogli skorzystać z systemu tylko mieszkańcy Ameryki Północnej. Do tego czasu ma zostać posłanych na orbity sześć grup satelitów, po 60 sztuk każda, a także powinny zakończyć się prace nad terminalami użytkowników. Aby pokryć zasięgiem cały świat, potrzebna jest cała dekada, a więc projekt dojdzie końca w 2030 roku. Wtedy na obu orbitach powinno znajdować się łącznie 42 tysiące satelitów Starlink. Wspomniane terminale będą dostępne dla wszystkich chętnych, którzy je zamówią, a jak wyglądają? Jak enigmatycznie podaje prezydent SpaceX, Gwynne Shotwell, "Elon Musk chce, aby wszystko było piękne, więc i one będą piękne".

Jak na razie nie podano ceny, ale Shotwell zauważa, że obecnie przeciętny Amerykanin płaci 80 dolarów miesięcznie za "kiepskie usługi", co sugeruje, że cena proponowana przez SpaceX będzie niższa. Dodał także, że satelity są testowane w laboratoriach sił powietrznych USA, ponieważ wojsko chce sprawdzić, czy może mieć z nich pożytek.