Empire of Sin - najnowsza gra twórcy Dooma, Quake'a i Wolfensteina, zalicza znaczną obsuwę

Empire of Sin - ciekawie zapowiadająca się gra strategiczna od studia Romero Games, zadebiutuje znacznie później niż oczekiwano.

Romero Games to studio założone przez legendę branży gier – Johna Romero, współzałożyciela id Software i twórcę takich gier jak: Wolfenstein 3D, Doom czy Quake. Tym razem amerykański deweloper postanowił spróbować czegoś nowego i wraz ze swoim nowym zespołem pracuje nad grą strategiczną, osadzoną w burzliwym okresie prohibicji w USA (1920 – 1933). Był to czas, kiedy rządzący Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej zakazali sprzedaży, produkcji oraz transportu alkoholu na terenie całego kraju. Decyzja ta sprawiła, że rozkwitła tzw. „szara strefa”, za którą odpowiadały głównie grupy przestępcze. To właśnie losami jednej z takich grup pokierujemy w Empire of Sin. W produkcji nie zabraknie zarówno aspektów związanych z zarządzaniem działalnością całej przestępczej rodziny, jak i tych, skupionych na bezpośrednich taktycznych starciach inspirowanych m.in. serią X-COM.

Choć jeszcze do niedawna twórcy zapowiadali, że gra pojawi się na wiosnę 2020 roku, to dzisiaj wydawca Empire of Sin – firma Paradox Entertainment, potwierdził, że po konsultacjach z przedstawicielami studia Romero Games, postanowił przesunąć datę premiery na końcówkę bieżącego roku. CEO Paradoxu - Ebba Ljungerud, w oficjalnym komunikacie stwierdził:

W Paradox Interactive, wraz z naszymi partnerami z Romero Games, mamy ambitną wizję Empire of Sin i wspólnie postanowiliśmy, że potrzeba więcej czasu na jej rozwój. Pozwoli nam to dostarczyć grę, na którą nasza społeczność zasługuje, i która spełnia nasze standardy.

Empire of Sin dołącza zatem do ciągle wydłużającej się listy gier, których premiery zostały już przesunięte. Podobny los spotkał już: Final Fantasy 7, Marvel's Avengers, Cyberpunk 2077 czy Dying Light 2.

źródło: wccftech.com