Ericsson zmniejsza koszty

Ericcson ogłosił plany outsourcingu produkcji telefonów komórkowych. Proces ich produkcji zostanie przeniesiony na niezależnych podwykonawców.

Ericsson ogłosił plany outsourcingu produkcji telefonów komórkowych. Wytwarzaniem aparatów firmy mają zająć się niezależni podwykonawcy. Firma zamknie fabryki w Szwecji i USA i zaoferuje firmom w Azji możliwość wytwarzania telefonów z logo Ericssona. Jest to spowodowane chęcią ograniczenia kosztów produkcji, które w krajach azjatyckich są znacznie niższe. Krok ten będzie kosztował firmę 831 mln USD, a 11 tys. jej pracowników straci pracę. Dyrektor generalny firmy, Kurt Hellstrom, tłumaczy to posunięcie "rozminięciem się dobrej pozycji na rynku z nie satysfakcjonującymi rezultatami". Jedną z przyczyn problemów były opóźnienia dostawców w dostarczaniu produktów na czas, dodał Hellstrom. "Dlatego zważywszy na dynamikę rynku, zdecydowaliśmy się na całkowite przeniesienie produkcji i dostaw na niezależnych producentów (outsourcing)" - można przeczytać w oświadczeniu.

Kontrakty podpisano z tajwańską grupą GVC i singapurskim dostawcą sprzętu Flextronics International, aby pokryć zapotrzebowanie na telefony, które na razie są produkowane w fabrykach Ericssona. Kontrakty outsourcingowe z firmami Arima, Hitachi Kokusai Denki na sprzedaż telefonów w Japonii zostaną przedłużone.

Wraz z restrukturyzacją procesu produkcji i dostaw Ericsson zapowiedział, że zmniejszy liczbę oferowanych modeli telefonów. Wszystkie te posunięcia mają - wg kierownictwa firmy - przynieść pierwsze zyski już w drugiej połowie br.