FBI rozbija gang "kamerzystów"

Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze poinformowało o aresztowaniu 13 osób, które zajmowały się nielegalnym rejestrowaniem (przy pomocy kamer wideo) filmów wyświetlanych w nowojorskich kinach. FBI szacuje, że rozbity właśnie gang był odpowiedzialny za udostępnienie w sieciach P2P ok. 50 % wszystkich pirackich filmów nagranych kamerami.

Jak informują przedstawiciele FBI, aresztowani działali w dwóch współpracujących grupach, które zajmowały się nagrywaniem w kinach najnowszych przebojów kinowych oraz dystrybuowaniem ich po całym świecie za pośrednictwem sieci bezpośredniej wymiany plików. "Kamerzyści" nieźle zarabiali na swoim procederze - podczas śledztwa ustalono, że niektóre filmy sprzedawali oni grupom zajmującym się produkcją pirackich DVD (za jeden film płacono im nawet kilkaset USD).

Smaczku całej sprawie dodaje fakt, iż niektórzy członkowie gangu brali udział w przedpremierowych pokazach filmów - dzięki temu kopie niektórych filmów pojawiały się w Sieci i w ofercie piratów jeszcze przed oficjalną premierą kinową. Jednym z takich tytułów jest "Powrót Supermana" - piraci już kilka dni temu zdołali go skopiować, mimo iż dopiero wczoraj odbyła się jego premiera kinowa.

Podczas przesłuchań wyszło na jaw, że w każdej "akcji" brało udział co najmniej kilka osób - oprócz "operatora" było to kilku asystentów, którzy siadali w pobliżu i dbali o to, by obsługa kina nie złapała operatora oraz by nikt nie zasłaniał mu ekranu.