FX-ów ci u nas dostatek


FX 5200 Ultra - dużo szybszy?

Sprytnym zabiegiem jest mydlenie przeciwnikowi oczu. To nieuczciwa, lecz często skuteczna metoda osiągnięcia celu. Od jakiegoś czasu wydaje się, że stosują ją producenci kart graficznych, oznaczając procesory graficzne symbolami nijak się mającymi do rzeczywistych osiągów. Drugi cel tej strategii to dezorientacja klienta. Mniej zaawansowani użytkownicy nie wiedzą, jaką kartę powinni kupić. Wtedy do ataku przystępują marketingowcy producentów układów graficznych i kuszą chwytliwymi symbolami. Pojawiają się więc dopiski "Ultra", "PRO", "TX", a numery procesorów stają się coraz wyższe. W przypadku GeForce FX 5200 Ultra procesor jest ten sam.

FX-ów ci u nas dostatek

Okrągła "chłodziarka" MSI jest bardzo charakterystyczna.Prawie identyczną budowę ma wykorzystywany przez MSI GeForce FX Creative'a.

Nie zmieniono jego architektury, całkowicie zgodnej z modelem FX 5200. Różnice tkwią w częstotliwości taktowania procesora i pamięci. Model "zwykły" taktowany jest z częstotliwościami wynoszącymi odpowiednio 250 MHz (praca procesora) i 400 MHz (pamięć). Wersja Ultra pracuje z częstotliwościami odpowiednio 325 i 650 MHz. Różnice wydają się na pierwszy rzut oka gigantyczne, ale wyniki benchmarków wykazują, że wzrost wydajności choć wyraźny, nie jest aż tak duży. Na pewno jednak Ultra są szybsze, a kilkanaście klatek więcej uzyskanych w wysokiej rozdzielczości może często decydować o zachowaniu płynności w grze. Druga strona medalu to wysoka cena "tuningowanej" wersji. W szczególnych przypadkach cena FX 5200 Ultra zbliża się do wyraźnie szybszego GeForce FX 5600, który będzie w takiej sytuacji jedynym słusznym wyborem.

Indywidualiści mile widziani

FX-ów ci u nas dostatek

Wyposażenie kart z serii FX 5200 w gniazda jest najczęściej takie, jak przezentujemy na zdjęciu. Po lewej stronie widzimy cyfrowe gniazda DVI, dalej wyjście TV, a następnie analogowe złącze VGA.

Wszystkie testowane modele wyposażono w standardowy zestaw gniazd - wyjście analogowe monitora VGA, cyfrowe DVI oraz telewizyjne. Różnice tkwią już w elementach użytych do budowy samych kart. Większość modeli ma procesory pokryte radiatorami ze zintegrowanym wentylatorem. Pamięci nie pracują z ekstremalną częstotliwością, więc nie trzeba ich chłodzić. Wśród powszechnie zuniformizowanych produktów zdarzają się jednak ciekawe wyjątki. W naszym teście są to z pewnością karty Gainwarda oraz Tripleksa. Obie firmy znane są z instalowania w swych kartach pamięci o specyfikacjach znacznie przewyższających zalecenia NVIDII i dlatego ich urządzenia znakomicie się nadają dla miłośników podkręcania. Gainward w modelu Golden Sample zdecydował się nawet na fabryczne podwyższenie wartości jej parametrów. Więcej o karcie piszemy w dalszej części artykułu. Tajwański Triplex oprócz szybkich pamięci wyróżnia się posrebrzanym laminatem, którego używa do produkcji kart. Zdaniem firmy, szlachetny materiał pozwala na eliminację zakłóceń elektromagnetycznych oraz poprawiając przewodzenie energii ścieżkami na laminacie, zwiększa stabilność urządzeń podczas pracy z wysokimi częstotliwościami taktowania.

MSI FX5200 Ultra

FX-ów ci u nas dostatek

MSI FX5200 Ultra

Wydawałoby się, że karta Microstara została zbudowana tak, jak inne modele z identycznymi procesorami tej serii. Okazuje się jednak, że różnice są znaczne. Wystarczy porównać jej wyniki z uzyskanymi przez podobny model Creative'a - MSI jest wyraźnie lepszy. Jest to tym ciekawsze, że producent kart graficznych monopolisty rynku kart dźwiękowych to właśnie MSI. Czyżby najsmaczniejsze "kąski" Microstar zachowywał dla siebie? GeForce FX5200 Ultra MSI wyprzedził naturalnie także wszystkie karty bez Ultra w nazwie i "pół-Ultrę" Gainwarda. Chłodzenie powierzono bardzo wydajnemu, okrągłemu układowi, a 128 MB pamięci całkowicie wystarczy do załadowania dużych pojemnościowo tekstur najnowszych gier. Co ważne, karta pracuje cicho, nie powodując rozstroju nerwowego u wrażliwych na hałas użytkowników pecetów.