Facebook daje WHO darmową reklamę. Cel? Walka z fake newsami o koronawirusie.

Temat koronawirusa nie schodzi z pierwszych stron wiadomości. Aby uniknąć dezinformacji, WHO będzie publikować na Facebooku posty na ten temat.

Światowa Organizacja zdrowia, czyli WHO (World Health Organization), otrzymała od Marka Zuckerberga wolną rękę w zamieszczeniu tylu darmowych reklam, ilu potrzebuje, aby zwalczyć fałszywe newsy dotyczące koronawirusa (COVID-19). Założyciel sieci społecznościowej stawia sprawę jasno: "skupmy się na tym, aby każdy miał dostęp do wiarygodnych i sprawdzonych informacji". Dodał, że sytuacja jest awaryjna, dlatego tak ważne jest, aby ludzie mieli świadomość, jakie środki zapobiegawcze mogą podjąć, aby uniknąć ryzyka infekcji. Jeśli w wyszukiwarce FB wpiszesz koronawirus, powinna pokazać się tam reklama od WHO lub lub polskich służb medycznych. Nieco gorzej, jeśli używasz AdBlockera lub innego rozwiązania - wówczas ich nie zobaczysz.

W krajach, w których odnotowano przypadku koronawirusa (a więc i w Polsce), najnowsze informacje na ten temat powinny pojawić się w newsach, będą wyświetlane również dodatkowe informacje. Zuckerberg powiedział, że poprzez WHO współpracują z innymi organizacjami medycznymi, zarówno krajowymi, jak i globalnymi (np. UNICEF). W ostatnim miesiącu usunięto z serwisu ponad 3200 fałszywych informacji dotyczących epidemii. Nowa polityka Facebooka zabrania jakichkolwiek reklam związanych z COVID-19, w tym oferowania leków, itp.

Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, podziękował Facebookowi za otrzymaną możliwość i podkreślił, że to wielki wkład w globalną walkę przeciwko koronawirusowi. Media społecznościowe mogą znacząco w niej pomóc, udostępniając na jego temat wyłącznie prawdziwe informacje, a zaletą jest to, że każdy dostaje je w swoim języku. Co ciekawe, WHO nawiązała współpracę z Facebookiem dokładnie na dzień przed tym, gdy jeden z pracowników kontraktowych sieci społecznościowej, pracujący w biurze w Seattle, trafił do szpitala z podejrzeniem koronawirusa - które okazało się prawdziwe. A warto odnotować, że w środę również pierwszy pracownik Amazon trafił do szpitala z koronawirusem. Miało to miejsce także w Seattle.

Źródło: Geek.com