Facebook płaci co miesiąc za... możliwość szpiegowania

Facebook Research VPN to aplikacja, za której instalację serwis Marka Zuckerberga płacił nawet 20 dolarów - i to miesięcznie! Jednak jak się okazuje, jest to narzędzie do szpiegowania aktywności użytkownika.

Josh Constine z serwisu TechCrunch przeprowadził małe śledztwo dotyczące instalacji VPN w ramach programu Facebook Research. Do uczestnictwa w nim mają zachęcić konkretne nagrody rzeczowe - do 20 USD miesięcznie, a także karty podarunkowe na Amazon. Zasada działania była podobna do aplikacji Onavo Protect, która została wyrzucona przez Apple z App Store. Tu ciekawostka: Onavo zostało zakupione w 2014 roku za kwotę 120 milionów dolarów. Aplikacja miała za zadanie nie tylko gromadzenie danych użytkownika, ale również optymalne wykorzystanie łącza w celu zminimalizowania wykorzystania transferu danych przez użytkownika. Dzięki niej Facebook dowiedział się, że użytkownicy WhatsApp wysyłają prawie dwa razy więcej wiadomości, niż użytkownicy Messengera, co skłoniło Marka Zuckerberga do zakupu aplikacji za rekordowe 19 miliardów dolarów. Po usunięciu Onavo Protect z App Store, szef Apple, Tim Cook, skrytykował metody pozyskiwania danych przez Facebooka.

Od 2016 roku w ramach programu Facebook Research wypłacano użytkownikom w wieku 13-35 lat do 20 dolarów za instalację dedykowanej mu aplikacji działającej w ramach wewnętrznego projektu Atlas, którego celem było trzymanie ręki na pulsie trendów i sprawdzanie, czego użytkownicy szukają u konkurencji. Do zbierania danych wykorzystywano aplikacje firmy Applause - uTest oraz BetaBound. Obydwie domagały się licznych uprawnień dostępu, w tym aparatu - oczywiście użytkownik musiał się zgodzić na danie im dostępu do tego, co chciały, aby brać udział w płatnym programie. Ale FB potrafił prosić użytkowników nawet o zrzuty ekranu prezentujące historię zamówień na Amazonie, co już jest przesadą.

Prośba o zrzut ekranu pokazujący historię zamówień na Amazonie

Prośba o zrzut ekranu pokazujący historię zamówień na Amazonie

Podczas swojego działania, aplikacje zbierały takie dane, jak: wiadomości prywatne w aplikacjach sieci społecznościowych, treść czatów z komunikatorów (włączając w to zdjęcia i filmiki przesyłane poprzez nie), wiadomości e-mail wysyłane z telefonu, frazy wpisywane do wyszukiwarek internetowych, historię odwiedzanych stron, a także informacje geolokalizacyjne. Ogólnie - wszystko. Applause wyjaśniało na swojej stronie, że gromadzenie informacji jest niezbędne dla klienta firmy i będzie wykonywane nawet, jeżeli używane są aplikacje szyfrujące lub przeglądarki w trybie incognito.

Sprawa ta pokazuje, jak bardzo Facebook jest zdesperowany, aby utrzymać swoją dominację - nie zawaha się w tym celu płacić użytkownikom, aby zdradzali mu całą swoją aktywność. Po opublikowaniu tekstu Constine, Facebook poinformował, że wycofa wersję aplikacji Research na iOS.