Facebook potwierdza: bug w Messenger Kids umożliwiał rozmowę z obcymi

Facebook przyznał, że błąd oprogramowania Messenger Kids pozwalał na rozmawianie dzieciom z osobami, których nie znały. Obecnie jest on już naprawiony.

Facebook uruchomił aplikację Messenger Kids pod koniec 2017 roku. Jej założeniem jest, aby dzieci mogły czatować tylko z osobami sobie znanymi, zaakceptowanymi przez rodziców. Komunikacja taka może odbywać się za pomocą tekstów lub wideorozmów. Dziś rodzice dzieci używających tych aplikacji otrzymali informację, w której sieć społecznościowa informuje, że na skutek błędu technicznego możliwe były rozmowy pomiędzy dziećmi, a osobami niezaakceptowanymi, czyli - praktycznie każdy miał możliwość rozmawiania z dzieckiem. Błąd został już naprawiony. Jak szacują to specjaliści, dotyczył on tysięcy kont, ale nie podano dokładnej ich ilości.

Tu warto przypomnieć, że niedawno rozpoczęło się śledztwo przeciwko Google, które może zapłacić miliony dolarów kary za zbieranie danych nieletnich. Wszystko z powodu COPPA, czyli Children's Online Privacy Protection Act. Ponieważ dotyczy ochrony prywatności i sposobu zbierania danych osobowych dzieci poniżej trzynastego roku życia, podpada pod to Messenger Kids- a więc jest prawdopodobne, że Facebook otrzyma karę finansową. A warto zauważyć, że już w październiku 2018 roku organizacja o nazwie Parent Coalition for Student Privacy zgłosiła komunikator do Komisji Handlu z powodu nieuzasadnionego zbierania informacji o nieletnich.