Facebook testuje ukrywanie liczby reakcji

Ilość polubień pod postem jest jedną z funkcji Facebooka, która najbardziej interesuje użytkowników. Jednak wkrótce może ona zniknąć - trwają już testy związane z jej ukrywaniem.

Jako pole testowe wybrana została Australia, a konkretnie - użytkownicy z tego kraju, którzy korzystają z mobilnej aplikacji Facebook. Na czym to polega? Obecnie jeśli widzisz u kogoś znajomego post, masz pełen wgląd w liczbę i rodzaj reakcji z nim związanych, widzisz także, kto zareagował na post. W testowanym rozwiązaniu będą tylko reakcje na post, jednak bez ich liczby i dokładniejszego wyszczególniania - to będzie widoczne wyłącznie dla osoby, która zamieściła daną treść.

A po co ta zmiana? Jak tłumaczy Facebook, ma to "zwiększyć komfort do wyrażania siebie" i pozwolić na skupienie się na jakości zamiast ilości reakcji. Nie bez znaczenia jest także prywatność - nie każdy życzy sobie, aby inni widzieli, w jaki sposób zareagował na dany post. Warto dodać, że podobny ruch wykonał Instagram, który w kwietniu tego roku ukrył liczbę obserwujących daną osobę przed wzrokiem postronnych. W przypadku Facebooka będzie pokazany rodzaj reakcji oraz tylko jedna osoba, która zareagowała na dany post plus "inni użytkownicy" - obecnie widać czasem nawet trzy osoby z imienia i nazwiska. Nie zmieni się także liczba komentarzy - nadal będzie widoczna pod każdym postem.

Nie mamy informacji, jak długo potrwają testy w Australii, ale jeśli ich wyniki zostaną ocenione pozytywnie, planowane jest wprowadzenie tego rozwiązania we wszystkich krajach świata.