Fallout 3. Recenzja

Walczymy w czasie rzeczywistym, wspomagając się możliwością pauzy na zastosowanie systemu V.A.T.S., czyli nic innego niż celowanie. Punkty ruchu nadal obowiązują, a po ich wyczerpaniu V.A.T.S. staje się niedostępny aż do ich odnowienia (dokładnie rzecz ujmując, można go uruchomić, ale nie da się w nim strzelać). Każdorazowo po zastosowaniu precyzyjnego ataku oglądamy krótkie animowane sekwencje, zwykle w zwolnionym tempie, mające uatrakcyjnić starcie. Szczególnie "efektowne" są scenki kończące starcie, kiedy przeciwnik pada trupem w obłoku krwi, z oderwaną głową i kończynami. Z racji swojej powtarzalności po pewnym czasie zaczynają one jednak nużyć - a napawanie się widokiem eksplodującej po bezpośrednim trafieniu czaszki jest po prostu niezdrowe i nie ma sensu się nad tym rozwodzić.

Sterowanie

Sterowanie na początku jest mocno uciążliwe, a bywa wręcz denerwujące. Zdefiniowane przez autorów klawisze przypisane do akcji można zmienić, ale nie obeszło się bez pewnych irytujących niedociągnięć. Np. w wypadku PipBoy'a, domyślnie włączanego i wyłączanego klawiszem [Tab], zmiana przycisku aktywacji na inny (w mojej konfiguracji klawisz numeryczny [0]) oznacza, że wyłączać go trzeba w dalszym ciągu wciskając [Tab]. Sytuacja, w której do jednej czynności przypisane są klawisze leżące na przeciwnych końcach klawiatury, w pewnym stopniu utrudnia rozgrywkę. Co ważne, dostęp do mapy (zarówno lokalnej, jak i globalnej) możliwy jest tylko poprzez PipBoy'a, co jest odstępstwem od poprzednich wydań gry, gdzie do mapy przypisany był osobny przycisk.

Fabuła i klimat

Trochę szkoda, że nie zdecydowano się na kontynuację wątków fabularnych znanych z poprzednich części cyklu, tak jak chociażby w części drugiej, gdzie kierowaliśmy poczynaniami potomka wysłannika z Krypty 13 (Fallout 1). W przeciwieństwie do poprzednich Falloutów, fabuła "trójki" toczy się na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w okolicach Waszyngtonu. Głównym zadaniem stojącym przed graczem w "trójce" jest natomiast odnalezienie ojca, który właśnie, z niezrozumiałych powodów, uciekł z krypty i wyjaśnienie motywów, jakimi się kierował.

Fallout 3. Recenzja

System celowania V.A.T.S. - aktywna pauza w trakcie walki