Final Fantasy VII Remake trafi do Europy przed premierą!

Square Enix sprowadzi grę do Europy nieco wcześniej i jednocześnie prosi, aby nie spoilerować Final Fantasy 7 Remake.

Tak się ciekawie złożyło, że największe premiery kwietnia to remake'i - już w tym tygodniu zadebiutuje odświeżona wersja Resident Evil 3, a następnie powrócimy do miasta Midgard, w nowym Final Fantasy 7. Niestety, obie produkcje zmagają się z licznymi problemami wywołanymi pandemią koronawirusa.

Zarówno Square Enix, jak i Capcom poinformowali, że m.in. w Europie mogą pojawić się problemy z dostępnością ich produkcji. Ci pierwsi znaleźli już jednak pewne rozwiązanie. Twórcy Final Fantasy 7 Remake poinformowali właśnie, że gra trafi do Europy i Australii znacznie wcześniej. W ten sposób producent chce uniknąć sytuacji, w której część graczy zostanie bez swojej kopii gry.

Zobacz również:

  • Final Fantasy 7 Remake Part 2 sprawi, że wasze PS5 zapłacze
  • PS Plus marzec 2021 - poznaliśmy darmowe gry miesiąca na PS4 i PS5

Przedstawiciele Square Enix są świadomi, że ta decyzja może spowodować, iż wielu graczy uzyska wcześniejszy dostęp do gry. Na Twiterze pojawił się apel panów Yoshinori'ego Kitase i Tetsuya Nomura, kolejno - producenta i reżysera Final Fantasy 7 Remake, którzy proszą, aby nie dzielić się materiałami z gry przed jej oficjalną premierą. Choć historia Final Fantasy 7 ma już ponad 20 lat, to, zdaniem twórców, jej odświeżona wersja zawiera na tyle dużo nowości, że nawet najbardziej zagorzali fani serii będą zaskoczeni.

Warto tu podkreślić, że choć fizycznie pudełka z grą będą w Europie wcześniej, to nie oznacza to, że oficjalna premiera gry uległa zmianie. Ta wciąż jest ustalona na 10 kwietnia. Final Fantasy 7 Remake będzie dostępnie jedynie na konsoli PlayStation 4.

źródło: vg247.com