Final Fantasy XVI na PS5 będzie wyglądać znacznie lepiej niż na pierwszym zwiastunie

Pierwszy zwiastun Final Fantasy XVI rozpalił serca graczy, ale trzeba przyznać, że mógł wyglądać nieco lepiej. Okazuje się jednak, że w dniu premiery możemy oczekiwać lepszej jakości.

Najnowsza odsłona serii Final Fantasy po raz pierwszy została zaprezentowana w zeszłym tygodniu podczas pokazu gier na PlayStation 5. Choć pierwszy zwiastun nas oczarował, to już na "chłodno" mogliśmy dostrzec, że jakość oprawy wizualnej podczas scen z rozgrywki prezentowała się dość przeciętnie. W zasadzie wyglądało to gorzej niż w Final Fantasy VII Remake, które zadebiutowało w pierwszym kwartale tego roku.

Naoki Yoshida - główny reżyser gry, zdradził w jednym z ostatnich wywiadów, dlaczego FFXVI tak wyglądało na pierwszym zwiastunie. Twórcy nie chcieli zaprezentować jedynie filmiku CGI, bowiem obawiali się krytyki graczy. Seria Final Fantasy w zasadzie słynie już, że od pierwszej prezentacji do ostatecznego debiutu danej odsłony może minąć bardzo dużo czasu. Koronnym tego przykładem jest choćby FFXV, na którego czekaliśmy ponad dekadę.

Nadrzędnym celem studia było przygotowanie zwiastuna składającego z fragmentów rozgrywki, tak aby nikt nie mógł zarzucić zespołowi, że znowu pokazuje jedynie "wydmuszkę", a na ostateczną wersję gry przyjdzie nam czekać jeszcze wiele długich lat. Obecne postępy prac nad Final Fantasy XVI są jeszcze jednak na etapie przed optymalizacją silnika graficznego. Jak podkreśla Yoshida, przed jego zespołem jest jeszcze sporo pracy, a ostatecznie gra będzie prezentować się znacznie lepiej.

Nie chciałem, żeby zwiastun był tylko wyrenderowaną scenką przerywnikową. Chciałem korzystać z zasobów, które poruszają się w grze, w czasie rzeczywistym, ale czas nie był do tego najlepszy. Nie dostroiliśmy go [silnika graficznego - red.] jeszcze, ani nie zoptymalizowaliśmy, więc [jest - red.] wiele do zrobienia. Gdybyśmy wypuścili wstępnie wyrenderowany zwiastun, powiedzieliby: „W porządku, do zobaczenia w 2035 roku!”. Widziałem tego rodzaju komentarze z Ameryki. Więc naprawdę chcieliśmy pokazać coś, co faktycznie było w grze. W tym zwiastunie nie pokazaliśmy najważniejszych elementów z gry, pojawią się one później, gdy zrobimy to prawidłowo. - Naoki Yoshida, Square Enix

Final Fantasy XVI zmierza na wyłączność konsoli PlayStation 5. Z ostatnich informacji wynika, że w produkcje Square Enix zagramy szybciej niż nam się wydaje. Gra jest już ponoć w produkcji od ponad 4 lat, a jej debiut może się odbyć już pod koniec przyszłego roku.

Zobacz również: Dlaczego nie warto kupować PS5?