Firefox 6, 7 i 8 będą szybkie! Mozilla też nie zwalnia tempa

Od premiery Firefoksa 5 minęły zaledwie trzy tygodnie, a Mozilla już zaprezentowała testową odsłonę wersji nr 6, podczas gdy siódma weszła w fazę alfa.


Firefox przechodzi od pewnego czasu przez trzy kilkutygodniowe fazy rozwoju: mozilla-central, mozilla-aurora i mozilla-beta. Mozilla poszła tym samym w ślady Google, które od zeszłego roku w podobny sposób co sześć tygodni udostępnia kolejne wydania przeglądarki Chrome.

Przyspieszenie prac rozwojowych stało się aż nadto widoczne: wersję finalną Firefoksa 4.0 w stosunku do poprzedniego dużego wydania - 3.6, dzieliło aż 14 miesięcy (nie licząc pomniejszych wersji 3.6.x). Tymczasem "piątka" pojawiła się już po upływie kwartału od wprowadzenia "czwórki".

Po co ten pośpiech?

W tym tempie w 2012 r. pojawi się dwucyfrowe wydanie programu. Nie wszystkim użytkownikom to się podoba - często słychać opinie, że ściganie się z innymi producentami przeglądarek na numery wersji to niezbyt racjonalne postępowanie.

Szybsze tempo wprowadzania nowych wersji oznacza też krótszy czas wsparcia technicznego. Mozilla postanowiła bowiem, że wraz z pojawianiem się nowych wersji przeglądarki, poprzednie będą automatycznie tego wsparcia pozbawiane. Powoduje to duży ból głowy administratorów sieci w przedsiębiorstwach.

Zbigniew Braniecki z Mozilla Europe tłumaczy decyzję o podkręceniu tempa rozwoju Firefoksa koniecznością dopasowania się do tego jak rozwija się Sieć. "Przy tej niesamowitej dynamice rozwoju Internetu nie możemy sobie pozwolić na powolne wydania czekające na zebranie wszystkiego [wszystkich nowych funkcji - red.] razem. Efektem są wydania małe, częste, przewidywalne zarówno dla użytkowników jak i programistów i pozwalające szybko wdrażać nowe funkcje i implementować standardy."

W ten sposób możemy już przekonać się, czego można spodziewać się po nadchodzących wersjach przeglądarki Mozilli.

Nowe wersje Firefoksa już wkrótce

Firefox 6 beta jest dostępny w kanale testowym od 8 lipca. Najważniejsze zmiany, jakie w nim zaszły, to m.in. funkcja sprawdzająca aktualność zainstalowanych wtyczek bezpośrednio z poziomu Menedżera Dodatków; poprawiona funkcja Panoramy, pozwalająca skrócić czas uruchamiania przeglądarki poprzez załadowanie tylko grup kart zapisanych w trakcie korzystania z tego trybu; ulepszony pasek adresu, podświetlający nazwę domeny i ułatwiający identyfikację witryny.

Testową wersję przeglądarki udostępniono też na system Android - aplikacja działa szybciej i zużywa mniej pamięci. Poprawiony został także mechanizm skalowania grafiki, dzięki czemu obrazki wyświetlane na ekranach tabletów oraz smartfonów są mniej podatne na pikselizację.

Dzień przed Firefoksem 6 w kanale Aurora znalazła się wersja numer 7. W tym wydaniu skupiono się na przyspieszeniu tempa uruchamiania programu w środowiskach Windows, Mac OS i Linux. Programiści skupiają się na optymalizacji wydajności przeglądarki, obejmującej m.in. lepsze zarządzanie dostępną pamięcią systemową. Mozilla przekonuje, że osiągnięto już w tym zakresie niezłe wyniki - w niektórych konfiguracjach zmniejszenie zużycia pamięci przez program spadło o 30 procent.

Jeśli chodzi o Firefoksa 8, który ukazał się 11 lipca jako "nightly build", to pierwsze raporty sugerują jego wysoką szybkość pracy. Aplikacja przewyższa wydajnością Firefoksa 5 nawet o 20 % niemal w każdym aspekcie (uruchomienie, przywracanie sesji, przetwarzanie JavaScriptu).

To imponujące rezultaty, które dowodzą, że Firefox - a przynajmniej jego nadchodzące odsłony - to nie taka znowu "wydajnościowa porażka", jak widzą go niektórzy użytkownicy.