Firefox 75 - przez koronawirusa nie ma nowych funkcji bezpieczeństwa

Wczoraj ukazała się nowa edycja Firefoxa. Dlaczego zabrakło w niej nowości związanych z bezpieczeństwem? Odpowiedź jest prosta - przez koronawirusa.

Koronawirus wpłynął na plany wielu producentów sprzętu i oprogramowania. W tym drugim przypadku warto przypomnieć, że Microsoft zdecydował się wstrzymać aktualizacje nowego Edge, podobnie zrobiło Chrome. Mozilla nie chce zaburzać swojego schematu wydawania Firefoxa, jednak Covid-19 odcisnął się również na jej planach. Jak na razie schemat aktualizacji został utrzymany, zmieniła się jednak ich zawartość. Jeśli ktoś używa przeglądarki Firefox, zdaje sobie sprawę, że w każdym z ostatnich kilku wydań wprowadzane były nowe rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa - jak np. blokowanie trackerów. Edycja z numerem 75 to przede wszystkim nowa formuła paska adresu/wyszukiwania, a także kilka poprawek zabezpieczeń. Jedną z nich jest ulepszenie kompatybilności z protokołem HTTPS. Na uwagę zasługuje także wprowadzenie wsparcia dla Flaptak, systemu dystrybucji dla maszyn z Linuxem oraz ulepszenie mechanizmów kompatybilności wstecznej.

Firefox 75 - przez koronawirusa nie ma nowych funkcji bezpieczeństwa

We wpisie blogowym Mozilla tłumaczy, że przeglądarka została pomyślana tak, aby zapobiegać wszelkim nieprzewidzianym okolicznościom. "Empatia, jaką wkładają w jej tworzenie inżynierowie", pozwala na trzymanie się planu aktualizacji, ustalonego jeszcze w 2019 roku. Jednak w okresie pandemii wprowadzanie nowych rozwiązań, w tym związanych z bezpieczeństwem oraz zachowaniem prywatności, będzie zahamowane. Powód jest prosty - obecnie Firefox działa bez zarzutu, a miliony użytkowników wykorzystują go do codziennej pracy zdalnej i korzystania z sieci podczas przymusowej kwarantanny. Dlatego producent woli skupić się na stabilności, niż nowościach. Jedną z rzeczy, które miały być wprowadzone w przeglądarce Firefox 75 miało być ustawienie Datagram Transport Layer Security (DTLS) 1.2 jako domyślnej wersji WebRTC. Pozostawiono jednak edycję DTLS 1.0, ponieważ wspiera ona Jitsi, open-source'owy system wideokonferencji.

Firefox 76 zaplanowany został na 5 maja, ale i tu z pewnością nie będą wprowadzone żadne nowe funkcje, które mogłyby utrudnić dostęp do stron organizacji rządowych oraz wideokonferencji. Pojawi się natomiast lepsze wsparcie dla obsługi laptopowych kart graficznych Intela pod systemem Windows 10.

Jeśli nie chcesz czekać na poprawki bezpieczeństwa od Mozilli, nabądź dobry program antywirusowy, jak Bitdefender Internet Security.

Źródło: Zdnet