Firefox: bug w oprogramowaniu Twittera pozwalał na przechowywanie prywatnych danych

Chociaż Mozilla ostro promuje prywatność i bezpieczeństwo swojej przeglądarki, może się zdarzyć, że zaskoczenie przyjdzie z najmniej spodziewanej strony. W tym przypadku jest to Twitter.

Używając na przeglądarce Firefox Twittera, użytkownik musi się do niego zalogować. Podczas korzystania z serwisu, w pamięci podręcznej zostają zapisane informacje, które mają być natychmiast usuwane w momencie wylogowania użytkownika. Brzmi prost i jasno, prawda? Jak jednak odkryli to inżynierowie Twittera, Firefox nie kasował z niej danych - pozostawały w niej przez siedem dni i były dostępne dla każdego, kto miałby ochotę je przejrzeć. W ten sposób można było uzyskać informacje o przesyłanych treściach i informacjach, co było szczególnie niebezpieczne na komputerach używanych przez kilka osób, np. w pracy. Jak się jednak okazało, problem nie leżał po stronie przeglądarki, a... samego Twittera.

Serwis natychmiast wprowadził poprawkę do oprogramowania, aby zablokować możliwość przechowywania danych tymczasowych przez Firefoxa, wystosował także przeprosiny dla wszystkich swoich użytkowników. Przypomniał przy okazji, ze dla pełnego bezpieczeństwa, podczas korzystania z komputerów w miejscach publicznych dobrze jej wyczyścić cache przeglądarki przed wylogowaniem się z konta na Twitterze.

Zabezpiecz się także przed atakami cyfrowych szkodników - postaw na dobry program antywirusowy. Polecamy produkty firmy Bitdefender.

Źródło: Neowin