Firefox z wydaniem numer 107. Sprawdzamy, co przynosi

Kolejna edycja przeglądarki skupia się na dwóch aspektach. Jakich?

Kolaż: H Tur/PC World

Firefox od kilku miesięcy traci na popularności. Na świecie korzysta z niego ok. 7% użytkowników, w Polsce nieco powyżej 12%. A warto przypomnieć, że niegdyś królował w internecie, potem zaś przez lata zajmował pozycję wicelidera - wyprzedzony jedynie przez Chrome. Czym Mozilla zachęca w nowym wydaniu? Zasadniczo zmian nie zobaczymy w żaden sposób, ponieważ skupiają się one na wydajności oraz bezpieczeństwie. Nie zabrakło - jak zawsze - poprawek pomniejszych bugów.

Co zobaczymy na liście zmian? Niewiele. Przede wszystkim usprawniono pracę na Windows 11 w wersji 22H2, a także dodano wizualizowanie danych o wydajności na systemach Linux i Mac korzystających z procesorów firmy Intel. Zlikwidowany został bug 1793742, który blokował automatyczne wypełnianie danych dotyczących zapamiętanych kart kredytowych, a także bug 1792205, przez który niektóre polityki były niedostępne. Te dwie naprawy powinny zainteresować użytkowników biznesowych.

Zobacz również:

  • Jak sprawdzić, czy Twoje hasło zostało skradzione?
  • Używasz Firefoxa? Już możesz go zaktualizować

Źródło: Mozilla