Flash vs. Silverlight. Sporu o popularność ciąg dalszy

Tim Sneath, przedstawiciel Microsoftu zajmujący się w koncernie sprawami związanymi z platformą multimedialną Silverlight, na łamach korporacyjnego bloga odniósł się do krytyki, jaka padła pod adresem tej technologii ze strony pracowników Adobe (przypomnijmy, że Adobe Flash i Microsoft SIlverlight rywalizują o miano głównej platformy dostarczającej media strumieniowe w Internecie). Na słowa Marka Garreta z Adobe, iż plan uczynienia z Silverlight konkurenta dla Flasha spalił na panewce, Sneath odpowiada: "Garret żyje w świecie fantazji".

Mark Garret w Adobe pełni funkcję wiceprezesa wykonawczego oraz dyrektora finansowego. W czasie spotkania Thomas Weisel Partners Technology & Telecom Conference 2009 w San Francisco powiedział on, że jego zdaniem popularyzacja Silverlighta szła dobrze tuż po premierze tej technologii, jednak w ciągu ostatnich sześciu miesięcy proces ten znacznie zwolnił.

W reakcji na tę opinię Tim Sneath napisał w blogu, że Garret żyje w świecie fantazji. "Pomysł, że Silverlight jest w kiepskiej kondycji ma więcej wspólnego z oczekiwaniami Adobe niż ze stanem faktycznym. Sugestie, jakoby adaptacja Silverlighta w ostatnich 6-9 miesiącach wyhamowała są właściwie całkiem zabawne".

Przedstawiciel Microsoftu przypomina, że Silverlight 2.0 tylko w ciągu miesiąca od premiery (a więc w okresie od 14 października do 14 listopada 2008 r.) został zainstalowany na komputerach użytkowników indywidualnych ponad 100 mln. razy. "Dla mnie to nie wygląda na wyhamowywanie" - przekonuje Sneath. Wersja Silverlight 1.0 została opublikowana przez firmę z Redmond w kwietniu 2007 r., jednak dopiero następna wersja pozwoliła rozpatrywać tę technologię w kategoriach realnej alternatywy dla Adobe Flasha.

Tymczasem Adobe chwali się, że Flash 10 (ostatnia, jak dotąd, odsłona platformy) znalazł się na ponad 55 % wszystkich komputerów osobistych na świecie już w dwa miesiące po udostępnieniu (również w październiku ubiegłego roku) zaś jeszcze w pierwszej połowie roku bieżącego zasięg ten ma wzrosnąć do 80 procent.

To nie pierwsze słowne utarczki przedstawicieli dwóch wspomnianych, konkurujących ze sobą firm. Bruce Chizen, były szef Adobe twierdził dwa lata temu, że Silverlight podzieli los Internet Explorera, wątpiąc w deklaracje Redmond co do zapewnienia kompatybilności tego rozwiązania z platformami systemowymi innymi niż Windows. Przewidywania te, jak już wiemy, nie sprawdziły się - adaptacja środowiska Silverlight na Linuksa o nazwie Moonlight została właśnie wydana w wersji stabilnej 1.0.