Fuzje i przejęcia czyli zredukowane ryzyko


Najatrakcyjniejsze zdobycze

W ciągu kilku ostatnich lat liczba transakcji w poszczególnych sektorach gospodarki utrzymywała się na podobnym poziomie. Najaktywniejszym sektorem była branża wytwórcza, w której w 2005 r. zawarto 384 transakcje (294 w 2004 r.), co stanowiło odpowiednio 21% i 24% wszystkich transakcji; następnie sektory: usług finansowych (13% zarówno w 2005 r., jak i w 2004 r.), energetyczny i użyteczności publicznej (10% w 2005 r., 9% w 2004 r.) oraz spożywczy (9% w 2005 r. i w 2004 r.).

Jeśli chodzi o liczby, transakcje zawarte w czterech głównych sektorach gospodarki stanowiły w 2005 r. 50% wszystkich transakcji. Aktywność była równie dynamiczna w sektorze telekomunikacji (7% w 2005 r.) i mediów (6% w 2005 r.).

Badanie ujawniło, że poszczególne kraje specjalizują się w określonych branżach. Na przykład Bułgaria (25%) i Chorwacja (21%) charakteryzowały się szczególną aktywnością w sektorze usług finansowych, w porównaniu ze średnią regionalną (13%). Wyjątkowym zainteresowaniem, w porównaniu ze średnią w regionie (5%), cieszył się węgierski sektor informatyczny (13%). Sektor spożywczy był najbardziej atrakcyjny w Chorwacji i Rumunii, gdzie transakcje w tym sektorze stanowiły 13% wszystkich, przewyższając średnią w Europie Środkowej i Wschodniej, w Rosji i na Ukrainie (9%). Na Ukrainie wyjątkowe zainteresowanie budził sektor telekomunikacyjny (14%, w porównaniu ze średnią regionalną - 7%).

Pod względem wartości największe transakcje odnotowano w sektorach: energetycznym i użyteczności publicznej (w Rosji i Rumunii), telekomunikacyjnym (w Bułgarii, Czechach, Polsce, Rumunii i na Słowacji) oraz usług finansowych (na Ukrainie).

W 2005 r. światowe rynki fuzji i przejęć ponownie zanotowały silny wzrost aktywności. Ponieważ rynki w krajach rozwiniętych wymagają intensywnych działań, uznaje się, że największe możliwości zapewniają fuzje i przejęcia na rynkach wschodzących. Według danych Mergerstat, aktywność w zakresie fuzji i przejęć w Europie w 2005 r. wzrosła powyżej łącznego poziomu aktywności w 2004 r., zarówno jeśli chodzi o liczbę, jak i o wartość transakcji. W 2005 r. liczba fuzji i przejęć w Europie zwiększyła się o 7%. Łączna wartość transakcji wzrosła z 636 mld USD do 871 mld USD, podczas gdy średnia wartość transakcji w 2005 r. osiągnęła 205 mln USD, w porównaniu ze 165 mln w 2004 r.

W 2006 r. oczekuje się dalszego wzrostu globalnego rynku fuzji i przejęć, chociaż jeśli chodzi o kolejne lata, analitycy zachowują większą ostrożność. Rynki globalne wykazywały zainteresowanie przede wszystkim telekomunikacją, mediami, sektorem energetycznym i użyteczności publicznej, co potwierdza wyjątkową aktywność w tych sektorach w 2005 r. W Europie do najaktywniejszych sektorów pod względem liczby transakcji należały sektory: wytwórczy, informatyczny i mediów, podczas gdy największy udział w rynku osiągnęła telekomunikacja. Nasze badanie wykazało, że rynki w Europie Środkowej i Wschodniej, w Rosji i na Ukrainie charakteryzują się podobną aktywnością. Istnieją pozytywne perspektywy wzrostu w zakresie fuzji i przejęć, szczególnie w sektorze energetycznym i użyteczności publicznej.

Fuzje i przejęcia, gdy są dobrze przygotowane, z długim utrzymywaniem tajemnicy handlowej, zaskakują zmianami w podziale rynku. I tego należy się spodziewać, zwłaszcza w tym roku. Nabywcy strategiczni powrócili na globalny rynek fuzji i przejęć i aktywnie poszukują możliwości wzrostu przez przejęcia, głównie w sektorze nowych technologii. Inwestorzy finansowi zapewniają większość podaży spółek, które są celem fuzji i przejść. Co więcej, w 2005 r. pozostawali oni inwestorami agresywnymi ze względu na korzystne możliwości finansowania. Ogólnie rzecz biorąc, środowisko konkurencyjne powinno umożliwić udane transakcje fuzji i przejęć coraz większej grupie przedstawicieli kapitału prywatnego.

Po drugiej stronie lustra

Na polskim rynku mamy właśnie niespodziankę. Powstanie największa polska firma, produkująca własne oprogramowanie dla sektora finansowego. Asseco przejmuje Softbank.

Żeby nie było wątpliwości, po połączeniu spółka przyjmie nazwę Asseco Poland. Parytet wymiany akcji: 5,2311 dla akcjonariuszy Asseco. Prokom, w którego grupie jest Softbank, nie będzie większościowym akcjonariuszem, docelowo jego udział wyniesie 25,45%. Przejęcie ma być zakończone w pierwszym kwartale 2007 r.

A przecież przed kilkoma miesiącami Krzysztof Korba, prezes Softbanku, planował przejęcia innych firm IT, w wywiadzie dla "CEO" określając swą taktykę jako strategię rybaka, zgodnie z jedną z definicji transakcji M&A według Jeffreya C. Hooka.