GTA 5 - spokojnie, to tylko awaria serwerów. Znowu.

GTA 5 nie ma ostatnio szczęścia. Najpierw serwery Epic Games zostały przeciążone przez chętnych, chcących pobrać grę, a teraz ilość graczy sprawiła, że... padły serwery Rockstar Games.

Można by zacytować: "A taki był ładny, amerykański, szkoda". Problem w tym, że to druga poważna awaria w przeciągu tygodnia. GTA V ponownie ma problem, a jego przebieg pokazuje nam infografika z Downdetector:

GTA 5 - spokojnie, to tylko awaria serwerów. Znowu.

Pierwsze problemy pojawiły się wczorajszego wieczora po godzinie 20. czasu polskiego, ale z godziny na godzinę było ich coraz mniej, zaś ok. 1 w nocy (już dzisiaj) wygasły. Powróciły o 12:44, gdy ponad 600 osób zgłosiło do Rockstar Games kłopoty z zabawą, a dokładnie o 16:44 takich graczy było już 1376. O 20:00 fala problemów "opadła" do 261 osób. A o jakich problemach mówimy? Jak widać na infografice, 91% zgłoszeń dotyczyło braku połączenia z serwerem gry, a 7% - z zalogowaniem się na swoje konto. Problem nie dotyczy jedynie Polski - gracze z innych krajów mieli podobne problemy o takich samych godzinach, a więc wina leży po stronie infrastruktury producenta. W zależności od kraju, różni się także skala zgłoszeń - np. w USA wczoraj o 20:00 naszego czasu było to ponad 3100, a w Wielkiej Brytanii najgorzej było tuż przed 17:00 - 1295 zgłoszeń.

Na szczęście liczba osób zgłaszających problemy spada, więc widać, że producent mocno pracuje nad poprawą sytuacji.

Źródło: Downdetector