Gdy PowerPoint już nie wystarcza...

Dia

Programy komercyjne z pewnością robią wrażenie swoimi możliwościami, ale wśród oprogramowania open source, również można znaleźć ciekawe aplikacje przeznaczone do tworzenia grafiki prezentacyjnej. Przykładem takiej aplikacji jest Dia. W porównaniu do przedstawionych wcześniej produktów, Dia na pierwszy rzut oka prezentuje się bardzo skromnie. Interfejs przypomina popularny program graficzny GIMP. Dzieje się tak z prostego powodu - Dia wykorzystuje te same biblioteki GTK+. Program powstał na platformie Unix/Linux, ale istnieje także wersja dla Windows. Ostatnia stabilna wersja programu oznaczona jest numerem 0.96.1, ale można się już zaopatrzyć w Dia 0.97 w wersji Prerelease 2 (wersja z 12 lutego 2009 r.).

Pobierz Dia.

Ostatnia wersja aplikacji zawiera nowy, zintegrowany interfejs użytkownika, który można aktywować z poziomu ustawień programu. Jeśli twórcy otrzymają informacje, że nowy interfejs się podoba, stanie się on domyślnym interfejsem wersji Windows.

Gdy PowerPoint już nie wystarcza...

Dia 0.97 Pre 2 z nowym UI

Program posiada polską dokumentację i w wersji Windows zadowoli się systemem 2000, XP lub Vista. Do działania wymaga także instalacji bibliotek GTK+ w wersji 2.10 lub wyższej. Biblioteki są zintegrowane z instalatorem Dia. Wystarczy kilka minut spędzonych z programem, by zorientować się w jego nieskomplikowanej obsłudze. Z pewnością nie zawiera on tylu funkcji co jego komercyjni konkurenci, ale znajdziemy tu wszystkie podstawowe opcje. Funkcjonalność programu można rozwijać przez zastosowanie odpowiednich wtyczek. Gotowe diagramy mogą zastać zapisane między innymi w formacie Dia (własny format programu), Computer Graphics Metafile (.cgm), Encapsulated Postscript (.eps), Portable Network Graphics (.png) czy Scalable Vector Graphics (.svg). Więcej informacji o Dia można znaleźć na stronie programu.

Nie można też zapomnieć o innych programach do tworzenia grafiki prezentacyjnej, jak choćby darmowy Impress (w wersji polskiej Prezentacja) wchodzący w skład pakietu OpenOffice, czy komercyjnych Corel Presentations (mówi się o nich jednak, jako odpowiednikach PowerPointa, a nie Visio) czy Harvard Graphics Presentations, który swego czasu walczył o prymat na rynku z produktami Microsoftu.

Jak widać, pomimo, że biblioteka tego typu programów nie jest olbrzymia, to chętni do konstruowania profesjonalnych prezentacji z łatwością mogą coś dla siebie znaleźć. Czy będzie to komercyjny Microsoft Visio, czy też darmowy Dia, zależy już tylko od preferencji użytkownika i zasobności jego portfela.