Gdzie się dba o pacjenta

Szwedzki instytut Health Consumer Powerhouse przedstawił ranking najlepszych państwowych systemów opieki medycznej. Najlepszy z punktu widzenia pacjenta system ma w Europie Francja, polska służba zdrowia została sklasyfikowana na 21 miejscu.

Euro Health Consumer Index 2006 wyłonił wśród 26 krajów europejskich (UE plus Szwajcaria) najbardziej przyjazny dla pacjenta państwowy system opieki medycznej w oparciu o 27 wskaźników pogrupowanych w 5 kategorii: przestrzegania praw pacjenta, oczekiwania na leczenie, wyników działalności, hojności systemu i dostępności lekarstw.

Na czele uplasowała się Francja, której system jest "sprawny technicznie i zarazem wydajny". Francuska służba zdrowia uzyskała 576 punktów na 750 możliwych. Drugie miejsce zajęła Holandia (572), a trzecie - Niemcy (571). Polska służba zdrowia została sklasyfikowana na 21. miejscu (409 punktów). Z 10 nowych krajów członkowskich najwyżej sklasyfikowane zostały służba zdrowia Słowenii (12. miejsce, 466 punktów), Malty (13., 463) i Węgier (14., 453). Polska wyprzedza m.in. Czechy i Irlandię, natomiast zasadniczo razem z tymi państwami, Słowacją i bałtyckimi tygrysami formujemy ogon klasyfikacji.

Analiza usług medycznych z punktu widzenia klienta wskazuje wg autorów zestawienia na kilka ciekawych spraw:

@ Tylko cztery kraje UE oferują jakiś rodzaj katalogu usług (w tym jeden tylko z rankingiem jakości);

@ trzy czwarte narodowych systemów opieki zdrowia nie jest w stanie zoperować lub podjąć leczenia nowotworu w ciągu trzech tygodni od zdiagnozowania;

@ tylko co trzeci europejski pacjent ma w ramach systemu bezpośredni dostęp do specjalisty;

@ tylko jedna trzecia ma prawo do zasięgnięcia kontr-opinii lekarskiej;

@ tylko połowa pacjentów ma dostęp do swojej historii medycznej;

@ dwie trzecie systemów opóźnia wprowadzenie nowych lekarstw.

Raport poświęcił też m.in. zdanie - dwa generalnej diagnozy charakteryzujące stan poszczególnych systemów służby zdrowia. W odniesieniu do polskiej służby zdrowia autorzy zanotowali: "Wiele lat zajmie zmiana z odgórnego planowania na model budowany w oparciu o potrzeby klienta. Słaba dostępność nowych leków - czy to świadczy o oszczędności?".

Indeks porównuje systemy finansowane w różny sposób, wydatki według parytetu siły nabywczej wahają się od 500 dolarów w Polsce i na Łotwie do 3500 dolarów w Szwajcarii i Luksemburgu. Wśród krajów zachodniej Europy i Skandynawii wartość ta waha się pomiędzy 2300 a 2800 dolarów. Trudno porównywać w takim układzie wartość nakładów do dostarczanych usług. Aby nie faworyzować w takim zestawieniu krajów, w których pielęgniarka zarabia 200 euro kosztem krajów normalnie wynagradzających pracowników służby zdrowia, autorzy wprowadzili dodatkową, skalibrowaną miarę relacji dostarczanej wartości do wyłożonych kosztów. Nawet jednak po zastosowaniu kalibracji wywindowane wysoko zostały kraje z biedniejszą służbą zdrowia, na czele uplasowała się Słowenia, przed Estonią, Węgrami i Polską. Dopiero dalsze miejsca zajmują liderzy całej klasyfikacji: Szwecja, Holandia i Francja.

Więcej na temat wyników:

tabela - http://www.healthpowerhouse.com/media/EHCI2006.pdf

cały raport -http://healthpowerhouse.com/media/RaportEHCI2006en.pdf .