Gigant motoryzacji tworzy kosmiczny samochód – dosłownie

General Motors i Lockheed Martin stworzą łazik, którym będą poruszali się kosmonauci na Księżycu. Jest już nawet materiał filmowy.

Misja załogowa Artemis, która jest zaplanowana na 2024 rok, nabiera co raz większego rozpędu. W jej ramach, NASA zamierza ponownie wysłać astronautów na powierzchnię księżyca, ale na samej wycieczce się nie skończy. Dalekosiężne plany zarówno samych działań wchodzących w zakres misji, jak i będących jej pokłosiem, uwzględniają bowiem także m.in. budowę baz księżycowych i prowadzenie tam licznych badań, w czym partycypują także specjaliści z Polski.

kosmos, samochód, pojazd, załoga, Misja, nasa, misja kosmiczna, amerykańska agencja kosmiczna, kosmonauci, getaway, SpaceX, przetarg, łazik załogowy, łazik kosmiczny, księżyc, Artemis, powierzchnia księżyca, bazy na księżycu, srebrny glob, satelita, lot w kosmos, nauka, przestrzeń kosmiczna, misja załogowa, astronauci, stacja kosmiczna, badania, rakieta kosmiczna, agencja kosmiczna, internet

Dzięki publikowanym dość często informacjom wiemy już na przykład, która prywatna firma weźmie udział w projekcie, jak idą testy rakiety SLS przeznaczonej do transportu astronautów oraz, jak będzie wyglądać stacja kosmiczna Gateway, będąca istotnym elementem misji Artemis. Teraz natomiast dowiedzieliśmy się nieco więcej, na temat planów samego funkcjonowania ludzkiej załogi na srebrnym globie.

Załogowy łazik kosmiczny

Amerykańska agencja kosmiczna, jak widać uwija się jak w ukropie, aby dopiąć wszystko na przysłowiowy ostatni guzik. Wiąże się to także z nawiązywaniem umów dotyczących narzędzi oraz sprzętu, jakimi będą posługiwać się kosmonauci na Księżycu. Kwestia samych pojazdów załogowych, służących do przemieszczania się na powierzchni ziemskiego satelity, nie została jednak jeszcze sformalizowana. Pomimo tego, jak właśnie ogłoszono, nad projektem budowy kosmicznego samochodu zajmują się już od roku amerykański koncern zbrojeniowy Lockheed Martin oraz legenda motoryzacji - General Motors. W sieci opublikowano już nawet materiał filmowy, zapowiadający efekty tej współpracy.

Być może, działania te mają na celu wyprzedzenie potencjalnej konkurencji, jeszcze przez samym ogłoszeniem ewentualnego przetargu przez NASA. Szczególnie, że Lockheed Martin już wielokrotnie, w przeciągu ostatnich lat współpracował z amerykańską agencja kosmiczną i stworzył m.in. pasażerską kapsułę Orion. Jak również ujawniono, tworzony przez Lockheed Martin i General Motors pojazd będzie w pełni elektryczny, dwuosobowy i działający automatycznie w poszczególnych aspektach.