Google Chrome - co przyniosą kolejne wydania?

Każda aktualizacja przeglądarki Google przynosi nowe rozwiązania i funkcje. Czego można spodziewać się w kolejnych?


Chrome to najpopularniejsza przeglądarka internetowa świata i nic nie wskazuje na to, aby w przeciągu najbliższych miesięcy miało się to zmienić. W lipcu 2019 należało do niej 68,6% rynku, co jest najwyższym wynikiem w historii. Jednak Google nie zamierza osiadać na laurach i pomimo kolosalnej przewagi nad konkurencją planuje dalszy rozwój swojej przeglądarki. Obecnie mamy edycję z numerem 76, a co przyniosą kolejne? Podane tu informacje pochodzą z oficjalnych stron deweloperskich Google, są więc niemal pewne - jednak zawsze mogą zajść nieprzewidziane sytuacje, przez które plany uleną zmianie.

Chrome 77: mniejsza liczba flag

W edycji Chrome 77 ma zostać zredukowana liczba flag, czyli funkcji (często eksperymentalnych) znajdujących się pod adresem chrome://flags. Nie wszystkie one działają prawidłowo, dlatego Google odradza włączanie wszystkich po kolei - sprawowanie się danej funkcji zależy nie tylko od samej przeglądarki, ale również od systemu operacyjnego, konfiguracji sprzętu, itp. Na przykład edycja Chrome na macOS ma 307 dostępnych flag oraz 15 takich, które nie są odpowiednie dla tego systemu operacyjnego. Wersja 77 wprowadzi także lepsze zarządzanie polityką grup, co ma zwiększyć poziom bezpieczeństwa podczas użytkowania przeglądarki w firmach i organizacjach. Będzie to przypominać politykę grupową w Windows lub konsoli admina Google. Ma obejmować obsługę treści z wielu źródeł. Dostęp do nich ma być możliwy pod adresem chrome://policy.

Ostatnią nowością w kolejnej edycji przeglądarki będzie tryb wprowadzenia dla początkujących - czyli samouczek, pozwalający na poznanie i ustawienie wszystkich usług Google w przeglądarce.

Chrome 78: DNS-over-HTTPS

Od Chrome 78 zapytania DNS zmienią się w DNS-over-HTTPS. Jest to protokół, który umożliwia przesłanie wpisanej przez użytkownika nazwy domeny pod postacią zapytania do serwera DNS, w efekcie czego poznaje jego numeryczny adres IP. Ma to chronić użytkownika i serwer przed atakami man-in-the-middle. Podobne rozwiązanie ma wprowadzić również Mozilla w przeglądarce Firefox. Funkcja ta będzie domyślna, jednak będzie można ją wyłączyć we flagach. Administratorzy otrzymają możliwość jej wyboru w politykach grupowych.

Od tej edycji rozszerzenia i wtyczki mają korzystać tylko z minimalnej liczby zapytań. Ograniczenie to ma wpłynąć na szybkość przeglądarki oraz - w przypadku użytkowników mobilnych - mniejsze zużycie danych. Deweloperzy mają czas do 22 października na dostosowanie swoich dodatków do nowych wymagań. Te, które nie będą spełniać wymagań, zostaną usunięte z Chrome Web Store do czasu, aż zostaną odpowiednio zmodyfikowane.

Chrome - dalsze edycje

W kolejnych edycjach Chrome w wynikach wyszukiwania mają pojawiać się linki do plików na Dysku Google. Próby implementacji tego rozwiązania rozpoczęły się już w marcu, kiedy Google testowało je pomiędzy Chrome a użytkownikami pakietów G Suite Business, Enterprise oraz Enterprise for Education. Testy zakończyły się w połowie czerwca, nie podano jednak ich wyników.

O kolejnych znanych planach ulepszania Chrome będziemy informować naszych Czytelników na bieżąco.