Google Chrome obchodzi dziesiąte urodziny

Dokładnie 10 lat temu, 1 września 2008 roku, Google zdecydowało się powalczyć na rynku przeglądarek, stając naprzeciw ugruntowanym wówczas markom - Internet Explorer, Mozilla Firefox i Opera.

Premiera przeglądarki została ogłoszona na oficjalnym blogu Google, a towarzyszył jej komiks, tłumaczący dlaczego powstało Chrome oraz jak się ma sprawować - jego fragment znajduje się poniżej. Pierwsza wersja przeglądarki, jeszcze w fazie beta, zadebiutowała z rozmachem - była dostępna w stu wersjach językowych. Założeniami przeglądarki Google były całkowita uniwersalność przy jednoczesnym zapewnieniu maksimum bezpieczeństwa użytkowników. Specjalnie w tym celu powstał silnik V8, którego - jak dotąd - ostatnia stabilna wersja ukazała w październiku 2017. Debiut Chrome wniósł powiew świeżości na rynek przeglądarek, a w opinii wielu ekspertów, ówczesne wersje Internet Explorera i Firefoxa wyglądały przy nim na przestarzałe, co wymusiło na ich twórcach szybsze podjęcie prac rozwojowych.

Na początku Google Chrome było przeznaczone tylko na systemy Windows, w 2009 pojawiły się edycje pod systemy Linux oraz Mac OS. Na początku przeglądarkę udostępniano na zasadach open source. Potem zaimplementowano w niej HTML5 i dostosowano do zmieniających się standardów sieciowych. Obecnie jest to najpopularniejsza przeglądarka świata - według statystyk Statcounter, na komputerach stacjonarnych korzysta z niej 67,63% internautów na całym świecie i znacznie wyprzedza zajmującego drugie miejsce Firefoxa, którego udział w rynku to 10,97%. Niegdysiejszy dominator - czyli Internet Explorer - osiąga wynik zaledwie 7,02%. Chrome jest również liderem na urządzeniach mobilnych, gdzie zajmuje 56,02% rynku, a za nim plasuje się Safari, osiągające niecałe 19%.

Aktualnie najbardziej aktualna, stabilna edycja Google Chrome nosi numer 69. Wyłączone są w niej wszystkie elementy związane z dość dziurawą, a przez to zagrażającą użytkownikom i ich urządzeniom, technologią flash - można jednak uruchomić ją na życzenie. Ta edycja przeglądarki jest w pełni zintegrowana z Centrum Powiadomień Windows 10, usprawniono obsługę gestów, co powinni docenić użytkownicy laptopów. W trosce o bezpieczeństwo użytkowników strony nie będące HTTPS są oznaczane jako "niebezpieczne".