Google Chrome stanie się bezpieczniejszy - koniec śledzących reklam!

Nadchodząca aktualizacja rozwojowa przeglądarki Google Chrome wprowadzi nowe opcje zabezpieczeń, które lepiej ochronią nas przed niebezpieczeństwem czyhającym w sieci. Przeglądarka nie przekaże ciasteczek pomiędzy przeglądanymi witrynami.

Chyba nikt nie lubi być obserwowany z ukrycia. Google zdaje sobie z tego sprawę i opracowuje nową funkcję Privacy Sandbox, która uniemożliwi przekazywanie plików cookie pomiędzy stronami internetowymi.

Google
Źródło: Brett Jordan/Unsplash

Google

Źródło: Brett Jordan/Unsplash

Rozwiązanie powinno zminimalizować ilość reklam z produktami, które oglądaliśmy wcześniej.

Pliki cookie domyślnie są przekazywane pomiędzy witrynami, które przeglądamy. Oznacza to, że jeżeli przeglądaliśmy dany model smartfona, to reklamy z jego udziałem na innych witrynach wyświetlać się nam będą jeszcze przed długi czas.

Przekazywanie plików cookies stronom trzecim ogranicza naszą prywatność w sieci. Google w zeszłym roku ogłosiło, że uniemożliwi przekazywanie ciasteczek pomiędzy stronami w przeglądarce Google Chrome. Tym samym pracownicy z Mountain View chcą zmusić programistów do stosowania nowszych i mniej inwazyjnych metod reklamowania, które nie identyfikują użytkownika w sieci.

Opcja Privacy Sandbox pojawiła się w najnowszej wersji Google Chrome Canary. Portal TechDows jako pierwszy doniósł, że Privacy Sandbox widoczny jest jako przełącznik Chrome Flags. Niestety sama funkcja nie jest jeszcze aktywna.

Wykorzystanie piaskownicy w przeglądarce internetowej nie jest niczym nowym. Z rozwiązania tego od dłuższego czasu korzysta tryb Incognito w Google Chrome oraz Mozilla Firefox. Po uruchomieniu Privacy Sandbox w trybie normalnym śledzenie ciasteczek przestanie działać. Oznacza to, że pozbędziemy się reklam śledzących użytkownika.

Sprawdź nasze porównanie przeglądarek sieciowych.