Google Stadia - poznaliśmy kolejne szczegóły na temat konsoli i abonamentu Stadia Pro

Zdaniem twórców konsoli Google Stadia - usługa abonamentowa Stadia Pro nie będzie "Netflixem dla gier". W ramach subskrypcji otrzymamy co najmniej jedną darmową grę miesięcznie.

Na temat Google Stadia - nowej streamingowej konsoli, wiemy już całkiem sporo. Najwięcej znaków zapytania pozostało przy abonamencie Stadia Pro. Andrey Doronichev, dyrektor oddziału Google zajmującego się Stadią, zdradził ostatnio, że wbrew powszechnym komentarzom Stadia Pro nie jest "Netflixem dla gier", a bardziej usługą na wzór PlayStation Plus czy Xbox Live Gold.

Żeby było jasne, Stadia Pro to nie jest Netflixem dla gier, jak niektórzy uważają. Lepszym porównaniem będą tu usługi jak Xbox Live Gold czy PlayStation Plus. Subskrybenci abonamentu Pro otrzymają streamowanie w jakości 4K/HDR, dźwięki 5.1, wyjątkowe zniżki oraz dostęp do darmowych gier. - Andrey Doronichev, dyrektor Google Stadia

Subskrypcja Stadia Pro nie jest obowiązkowa aby korzystać z dobrodziejstw nowej konsoli, jednak z pewnością zwiększa jej możliwości. W jaki sposób? Jak wspomniał pan Doronichev, pozwoli on na strumieniowania gier w rozdzielczości 4K (bez abonamentu max FullHD) przy 60 klatkach na sekundę i ze wsparciem dla HDR oraz dźwięku 5.1. Dodatkowo będziemy mogli liczyć na zniżki przy zakupie gier, jak również co miesiąc otrzymamy darmową produkcję - zaczynając od Destiny 2. Co istotne, darmowe gry, które otrzymujemy w ramach Stadia Pro pozostaną nasze na zawsze, bez względu na to czy dalej opłacamy dodatkowy abonament czy nie. Jest to ewidentny "pstryczek w nos" dla konkurencji, która choć oferuje darmowe gry, to możemy z nich korzystać tylko i wyłącznie gdy posiadamy wykupioną subskrypcję. Różnica subtelna, ale znacząca. Stadia Pro kosztować będzie 10 dolarów co miesiąc.

Andrey Doronichev ujawnił również, czego możemy oczekiwać w dniu premiery, jak i w pierwszych miesiącach po premierze Google Stadia.

  • W dniu premiery nie otrzymamy systemu achievementów, te trafią na Google Stadia "nieco później".
  • Dzielenie się zawartością z członkami rodziny/przyjaciółmi będzie dostępne na początku 2020 roku.
  • Mniej standardowe rozdzielczości są brane pod uwagę, ale twórcy skupiają się na tych podstawowych (HD, FullHD, 4K).
  • Twórcy chcą aby Stadia trafiła na jak największą liczbę urządzeń, wprowadzenie usługi na Androida i iOS-a planowane jest na rok 2020.
  • Google Stadia będzie kompatybilna z większością dostępnych na rynku kontrolerów, również tych dedykowanych konsolom Xbox One i PlayStation, jednak aby grać na TV wymagany będzie kontroler Stadii.
  • Crossplay odgrywa znaczącą rolę w całym projekcie Google Stadia, ale twórcy pozostawią decyzję o implementacji tej funkcji developerom.

Google Stadia zadebiutuje 14 listopada tego roku m.in.: w USA, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji, Kanadzie, Norwegii czy Finlandii. Nabywcy premierowego wydania konsoli otrzymają dodatkowo trzy miesiące abonamentu Stadia Pro. Niestety na liście tej zabrakło Polski. Kiedy możemy spodziewać się Stadii w naszym kraju? Włodarze Google'a podkreślili tylko, że w 2020 roku i kolejnych latach będą poszerzać dostępność nowej konsoli, jednak nie sprecyzowali, które rynki są dla nich priorytetem.

źródło: wccftech.com