Google Street View Polska - reaktywacja

Samochody Google wyposażone w aparaty fotograficzne ruszają w trasy po Polsce. Google sfotografuje wybrane przez Polaków atrakcje turystyczne, które będzie można obejrzeć na zdjęciach Steeet View na Mapach Google.

Polecamy:

Zobacz także:

Na polskie ulicei drogi wyjadą specjalnie oznakowane i wyposażone samochody Google...

Na polskie ulicei drogi wyjadą specjalnie oznakowane i wyposażone samochody Google...

...a w miejscach realizacji zdjęć specjalnych - trójkołowe rowery

...a w miejscach realizacji zdjęć specjalnych - trójkołowe rowery

Street View to jedna z funkcji Map Google, umożliwiająca użytkownikom odbycie wirtualnej podróży po wybranych lokalizacjach z całego świata, utrwalonych na zdjęciach panoramicznych z perspektywy przechodnia.

W Polsce w pierwszej kolejności planowana jest realizacja w pięciu dużych miastach: Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu oraz w okolicach. Samochody mogą pojawić się również na trasach między tymi miastami.

Google chce też utrwalić wyjątkowe miejsca w kraju - firma zaprasza użytkowników do wzięcia udziału w plebiscycie “Patrzcie, Polska! Wybieramy naszą wizytówkę na Street View", w którym wyłonione zostaną najbardziej atrakcyjne lokalizacje.

Propozycje można zgłaszać do 31 maja poprzez formularz online. Dostępne są cztery główne kategorie plebiscytu: Miejsca kultury i historii (np. obiekty zabytkowe), Cuda natury (np. park narodowy), Miejskie uroki (np. ulice, place) i Ukryte skarby ("miejsca, które nie pojawiły się jeszcze na pocztówkach, a powinny").

Finałowe miejsca zostaną poddane głosowaniu internautów. Zwycięska lokalizacja pokazana zostanie jako polska premiera na Street View.

Patronat nad akcją objęło Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Street View - reaktywacja

Można powiedzieć, że Google przymierza się do Street View w Polsce po raz drugi.

Pierwszy raz samochody z logo firmy i zamontowanymi na dachach aparatami fotograficznymi pojawiły się w polskich miastach w maju 2009 r.. Wówczas jednak tych pojazdów było tylko dwa - po jednym w Warszawie i Krakowie. Dokumentację ze względów pogodowych zbierano tylko do końca wakacji 2009 r. W 2010 r. samochody Google nie wyjechały na nasze drogi w ogóle - miało to związek z aferą ze szpiegowaniem niezabezpieczonych sieci WiFi przez aparaturę pojazdów Google Street View.

Tym razem akcja fotografowania przeprowadzona będzie z większym rozmachem (więcej miejscowości, większa liczba pojazdów). Zdjęcia wykonane dwa lata temu nie zostaną wykorzystane - sporo się od tego czasu zmieniło w krajobrazie polskich aglomeracji. Wyrosły m.in. nowe stadiony, areny piłkarskich zmagań budowane na Euro 2012.

A co z zastrzeżeniami odnośnie Street View, zgłaszanymi przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych już w 2009 r.? Google zapewnia, że jest w kontakcie z GIODO, dzięki czemu realizacja dokumentacji Street View Polsce powinna przebiegać w zgodzie z obowiązującymi przepisami.

Przypomnijmy, że wg GIODO zdjęcia wykonywane na potrzeby usługi powinny koncentrować się na przedmiotach, a nie na ludziach, a przed opublikowaniem powinny zostać należycie zanonimizowane, tak aby osób na nich widocznych nie można było zidentyfikować.

Kontrowersje

W niektórych państwach działalność Google związana z tworzeniem lokalnej wersji Street View wywoływała bądź wywołuje jawny sprzeciw. W 2009 r. w Japonii grupa prawników oraz profesorów prawa konstytucyjnego zainicjowała kampanię przeciwko "widokowi z ulicy" dowodząc łamania przezeń "podstawowych praw człowieka". Usługa spotkała się też z krytyką w Niemczech, Grecji i Czechach.