Google testuje przeprojektowane zakładki Asystenta Google

Asystent Google już niedługo może zyskać zupełnie nowy wygląd kart.

Najnowszy, mniej inwazyjny Asystent Google dostępny jest już na smartfonach Google Pixel 4 oraz Pixel 4 XL. Limitowana dostępność związana jest z obecnością procesora Pixel Neural Chip w tegorocznych urządzeniach od Google. Asystent obecny na Pixel'ach skupia się głównie na zmianach w obrębie wydawanych poleceń głosowych i powiązanym z nimi interfejsem użytkownika. Teraz wyszukiwarkowy gigant skupić się ma na zakładce Aktualizacje, która jest duchowym spadkobiercą Google Now obecnego w systemie Android przed wprowadzeniem Asystenta Google.

Źródło: Computerworld.com

Źródło: Computerworld.com

Wszystko wskazuje na to, że Google testuje odnowiony interfejs użytkownika zakładki Aktualizacje, który posiada więcej gradientów i zorganizowany jest na porządku chronologicznym.

Pierwsze co rzuca się w oczy to bardziej skompresowany wygląd, dzięki któremu na pojedynczym ekranie mieści się znacznie więcej tekstu. Na samej górze znajdują się rzeczy powiązane z bieżącym dniem. Na poniższym zrzucie ekranu widać pogodę oraz następne wydarzenia z kalendarza. Przewidujemy, że treść będzie zmieniać się dynamicznie, a Asystent Google będzie w stanie ustalać priorytety danych zadań. Ciekawą nowością jest gradient w części pokazującej prognozę pogody. Prawdopodobnie zmieniał się będzie w zależności od warunków atmosferycznych, jakie panują w danej lokalizacji.

Wszystkie karty znajdujące się w nowej wersji Asystenta Google mogą być rozszerzane i oferują dodatkowe opcje z sugestiami, większą ilością akcji oraz możliwością ich wyłączenia lub zmiany ustawień.

Bardzo prawdopodobne jest, że w zakładce aktualizacje pojawiać się będą również karty z przewidywaniami dostawy zamówionych przez internet produktów, informacje nadchodzących lotach, rezerwacjach oraz istotnych informacjach o ruchu drogowym na trasie między ulubionymi punktami zapisanymi w Mapach.

W chwili obecnej Asystent Google w nowej wersji dostępny jest jedynie na garstce urządzeń. Mamy nadzieję, że Google szybko zakończy testy i wdroży rozwiązanie na większą ilość urządzeń.

Źródło: androidpolice.com, Eduardo Pratti via Twitter