Google tworzy wirtualny paszport COVID. Jak go dostać?

Już niedługo będziemy mogli korzystać z kart COVID przygotowanych przez Google. Amerykański gigant współpracuje przy tym z dostawcami szczepionek i lokalnymi władzami.

Źródło: Google

Google przygotowuje specjalną aktualizację swojego systemu Google Pay for Passes, która pozwoli im na przechowywanie informacji dotyczących szczepień na COVID-19. Nowy program ma początkowo pojawić się na amerykańskim rynku, jednak niewykluczone jest także pojawienie się go w niedalekiej przyszłości na całym świecie. Możemy więc zakładać, że będzie ona działać podobnie do tego, w jaki sposób w aplikacji mObywatel funkcjonuje program Unijnego Certyfikatu COVID.

Amerykański gigant liczy na ogromną pomoc samych dostawców szczepionek, lokalnych władz oraz innych organizacji, które odpowiedzialne są za szczepienia oraz dystrybucję szczepionek. Aplikacja ma udostępniać informacje dotyczące terminu naszego szczepienia przeciwko COVID-19 oraz tego jaką szczepionkę otrzymaliśmy. Mają się w niej także znajdować informacje dotyczące naszych testów na obecność koronawirusa.

Zobacz również:

  • Już nie tylko Huawei? Rząd USA chce zbanować kolejnego producenta!
  • YouTube usunęło ponad milion klipów. Dlaczego?
  • Goryle w zoo zarażone COVID-19! Dostaną szczepionkę

Google zapewnia, że karta szczepienia zostanie zachowana tylko na urządzeniu, na które ją pobierzemy. Sugeruje też, aby umieścić ją w łatwo dostępnym miejscu, aby w każdej chwili móc ją okazać. Aplikacja ma zbierać informacje dotyczące tego kiedy i jak często okazujemy kartę. Nie będzie ona jednak zapisana w chmurze, więc jeżeli chcemy korzystać z niej na wielu urządzeniach, będziemy zmuszeni do ręcznego zapisania jej na każdym z nich. Google twierdzi też, że nie będzie zapisywać kopii danych o szczepieniu i testach na obecność koronawirusa użytkowników. Nie będzie także udostępniał karty, ta opcja możliwa jest tylko dla posiadacza, a także nie będzie używał jej do tworzenia spersonalizowanych reklam.

Abyśmy skorzystali z karty COVID, konieczne będzie ustawienie pewnego zabezpieczenia: hasła, kodu PIN, lub odcisku palca. Google chce w ten sposób ochronić użytkownika przed potencjalnym naruszeniem prywatności przez osoby trzecie i przechwyceniem danych o jego stanie zdrowia.

Zobacz także: Od 1 lipca - zmiany w szczepieniach na covid i urlopach.