Google+ usunęło konto LulzSec, ale hakerzy mają już nowe

Profil grupy hakerskiej LulzSec został w tym tygodniu usunięty z Google+, jednak bardzo szybko stworzyła ona nowe konto. Wcześniej podobny los spotkał profil grupy Anonymous. Sytuacje te związane są z polityką Google, które na obecnym etapie, z nielicznymi wyjątkami, zezwala tylko na tworzenie kont osobistych sygnowanych prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Usunięcie konta LulzSec przezGoogle+ nie dziwi, ale fakty są takie, że nie tylko konto grupy hakerskiej zostało zablokowane. Sytuacja ta dotyczy wielu osób, które założyły profile używając nazw niezgodnych z polityką Google. Między nimi były także konta biznesowe, które na razie także są niedozwolone.

Hakerzy założyli kolejne konto LulzSec na Google+ i przynajmniej na razie jest ono dostępne. Między innymi wypowiedziami można tam znaleźć rozmowę na temat aresztowania Jake'a Topiary Davisa, który przez władze określany jest jako rzecznik prasowy grup Anonymous i LulzSec.

25 czerwca LulzSec ogłosiło zakończenie swoich działań po 50 dniach ataków na strony i serwery różnych organizacji rządowych i firm w kilku krajach. W połowie lipca grupa wzięła jednak udział w ataku na stronę gazety The Sun należącej do News Corp..

LulzSec aktywnie informowało o swoich działaniach i poglądach także na Twitterze, ale od czasu aresztowania rzecznika grupy, konto w tym serwisie nie jest aktualizowane.