Google wprowadza poprawność polityczną - temin "biała lista" znika

Google już wcześniej usunął określenie "czarna lista", ponieważ źle mu się kojarzyło.

Foto: Google

Od kilku lat na rynku IT widzimy różnego rodzaju działania, mające na celu wprowadzenie terminologii zgodnej z polityczną poprawnością. Jednym z najbardziej znanych przykładów tego typu działań jest usunięcie z platformy GitHub terminu "master", czyli "pan", ponieważ "kojarzy się z niewolnictwem". No cóż, w tym przypadku chodziło akurat o pliki i foldery powiązane z głównym katalogiem - to właśnie on był "masterem". Jakiś czas później nastąpiło ogólne usuwanie terminu "czarna lista" - czyli "black list" - na określenie akcji, stron i działań zakazanych. Dozwolone znajdowały się na "białej liście", czyli "white list". Ale od teraz tak nie będzie. Przynajmniej w konsoli administracyjnej Google.

Gigant IT postanowił zmienić to określenie i "whitelisted" zostało zastąpione "allowlisted", czyli w wolnym tłumaczeniu "listą (rzeczy) dopuszczalnych". Jak tłumaczy Google, lepiej określa to charakter listy i usuwa jakiekolwiek skojarzenia, jakie mogą się pojawić. Nowośc zostaje wprowadzona w całym Google Workspace i G Suite Business. Oczywiście sama zmiana terminologii nie ma żadnego wpływu na funkcjonalność proponowanych przez Google rozwiązań, ale warto odnotować, że to koniec z "czarnymi listami".

Zobacz również:

  • Włochy chcą ukarać Apple i Google. Jakiej kwoty oczekują od firm?
Google wprowadza poprawność polityczną - temin "biała lista" znika

Foto: Google

Źródło: Neowin