Graficzna codzienność


Ulead PhotoImpact 8

PhotoImpact to ogromna liczba efektów stosowanych zarówno do grafik, jak i do tekstu.

PhotoImpact to ogromna liczba efektów stosowanych zarówno do grafik, jak i do tekstu.

PhotoImpact jest najbardziej rozbudowanym z omawianych programów shareware. Mimo niewielkiej ceny zawiera dziesiątki przydatnych, doskonale opracowanych i przemyślanych funkcji. Już sam kontakt z opcjami wczytywania plików (podglądy grafik, informacje o grafikach, przeglądarka) sugeruje, że mamy do czynienia z dopracowanym produktem. Zawiera zaskakująco dużo dobrych narzędzi do edycji.

Podobnie jak omówiony wyżej corelowski PhotoPaint, PhotoImpact nie wykorzystuje warstw, lecz system obiektów graficznych. Z początku rozwiązanie to może się wydawać niewygodne, wystarczy jednak odrobina praktyki, aby się przekonać, że pod względem funkcjonalności obiekty w niczym nie ustępują warstwom, a niekiedy dają większe możliwości.

Opcje związane z kolorem są pogrupowane czytelnie w jednym menu Format. Korekcja koloru to czysta przyjemność, gdy do dyspozycji są wygodne okna, z wykresami, interaktywnym podglądem oraz dziesiątkami predefiniowanych ustawień. Obszerne biblioteki ustawień parametrów poszczególnych narzędzi są zresztą charakterystyczne dla całego programu i ułatwiają realizowanie podstawowych zadań początkującym grafikom. Jeśli wybrane ustawienia uznamy za odpowiednie, możemy je dodać, w formie kolejnego narzędzia, do EasyPalette. Gdy brakuje jakiegoś elementu, warto skorzystać z opcji SmartDownload i ze strony producenta pobrać potrzebne materiały, np. tekstury pędzli.

Bogaty zestaw filtrów daje wiele możliwości przekształcania grafiki (w wypadku fotografii szczególnie przydatne są narzędzia z grupy Photographic, m.in. rozmycia typu zoom). Nie ma rówież żadnych problemów z retuszowaniem grafik. Standardowa "pieczątka" może pracować w kilku trybach, w tym symulujących działanie rzeczywistych pędzli. Pod względem możliwości malarskich PhotoImpact prezentuje się zresztą również imponująco. Prócz wielu trybów symulujących prawdziwe narzędzia malarskie (np. różnego rodzaju mazaki czy rozmazywanie obrazu wodą) oferuje precyzyjny dobór kształtu pędzla: osobno definiuje się jego szerokość i wysokość, stopień skręcenia, siłę oddziaływania, odsłanianą teksturę itp.

Z narzędzi dostępnych w PhotoImpakcie powinni być zadowoleni twórcy grafiki internetowej. Program umożliwia również kreślenie elementów wektorowych oraz definiowanie i wykonywanie makrodefinicji.

PhotoLine 32

Oprócz warstw rastrowych PhotoLine pozwala zdefiniować elementy wektorowe.

Oprócz warstw rastrowych PhotoLine pozwala zdefiniować elementy wektorowe.

PhotoLine 32 niemieckiej firmy Computerinsel należy do grupy tańszych pakietów, dystrybuowanych na zasadach shareware. Konstrukcja interfejsu graficznego nasuwa wiele skojarzeń z Photoshopem, choć na ekranie widzimy znacznie więcej ikon. Standardowo w podobnych miejscach rozmieszczone są palety z narzędziami, zbliżony jest także sposób organizacji i działania części okien (np. z hierarchią warstw). Program nie zalicza się do najszybszych i nawet na komputerach z procesorem ponad 2 GHz, wykonując gwałtowniejsze ruchy pędzlem, szybko zobaczymy załamania linii. Wraz z PhotoLine 32 otrzymujemy zestaw kilkudziesięciu filtrów, w większości należących do standardu (rozmycia, wyostrzanie, szumy, stylizacja). Jest też kilka dość ciekawych i dających estetyczne rezultaty filtrów specjalnych, np. przekształcające zdjęcie w stylizowany rysunek. Niestety, zróżnicowanie działania filtrów jest stosunkowo niewielkie i przeglądanie menu Filter kończy się dość szybko.