Grooveshark: nawet 736 mln USD kary za łamanie praw autorskich

Właściciel serwisu muzycznego Grooveshark został uznany za winnego łamania praw autorskich udostępnianych utworów muzycznych.

Grooveshark to uruchomiony w 2007 roku serwis muzyczny. Jego użytkownicy mogą dodawać pliki muzyczne, które następnie można strumieniować i organizować w playlisty.

Właściciel serwisu, firma Escape Media Group, podpadł jednak kilka lat temu wytwórniom muzycznym, z których część (dokładnie dziewięć) zdecydowała się na oskarżenie go o łamanie praw autorskich. Jak się właśnie dowiadujemy, oskarżenia te zostały uznane za słuszne przez prowadzącego sprawę sędziego Thomasa Griesa z sądu federalnego na Manhattanie. Jego zdaniem właściciel Grooveshark:

- jest winny bezpośredniego i wtórnego łamania praw autorskich

- świadomie łamał prawa autorskie

- wbrew zapewnieniom nie tylko nie przeciwdziałał zamieszczaniu przez użytkowników plików łamiących prawa autorskie, ale wręcz popierał takie działania

Zobacz również:

  • Skull and Bones - premiera, rozgrywka, gameplay. Wszystko, co wiemy o grze

Ogromna kara

Jeżeli sprawdzi się najgorszy scenariusz, na właściciela Grooveshark zostanie nałożona kara w wysokości 150 tysięcy dolarów od utworu (kwota ta może być jednak w przypadku części utworów, tych mniej popularnych, niższa), przy udostępnieniu którego doszło do złamania praw autorskich. Takich pozycji było jednak 4 907, co daje po przeliczeniu...762 mln USD.

Właściciel Grooveshark dostał jeszcze szansę obrony i obniżenie zasądzonej kwoty odszkodowania. Już wiadomo, że będzie starał się dowieść swojej dobrej woli w znalezieniu porozumienia z wytwórniami, z którymi próbował ponoć bezskutecznie w latach 2007 - 2009 podpisać umowy licencyjne. Jeżeli jednak sędzia "nie kupi" tych argumentów...