Grudzień: Motorola zwolniła więcej ludzi niż planowano

W związku z kryzysem ekonomicznym Motorola już w zeszłym roku zapowiedziała chęć pozbycia się blisko 3 tysięcy swoich pracowników. Do końca grudnia pracę stracić miało 1500 osób. Okazuje się jednak, że tempo zwolnień jest znacznie szybsze niż pierwotnie zakładano.

O planach zwolnienia blisko 3 tysięcy pracowników Motorola informowała już w zeszłym roku. Docelowo firma chce bowiem zaoszczędzić w ciągu najbliższych 12 miesięcy 800 milionów dolarów. Jednak jak się okazuje, tempo obecnych zwolnień jest znacznie szybsze niż pierwotnie zakładano. Do końca grudnia pracę w tej międzynarodowej firmie stracić miało 1500 osób. Liczba ta jest jednak wyższa - zwolniono bowiem aż 1900 osób.

Co więcej, początkowo planowano obciąć koszty utrzymania głównie oddziału odpowiedzialnego za produkcję telefonów komórkowych. Okazuje się jednak, że cięcia dotknęły również innych ważnych działów (np. wideo).

Wygląda więc na to, że to co dla Motoroli jest czasem kryzysu może pozytywnie wpłynąć na konkurencyjne firmy. Te bowiem nie próżnują i szybko zatrudniają dopiero co zwolnionych specjalistów. Wystarczy wspomnieć chociażby o RIM (przeciwko firmie tej szefowie Motoroli już skierowali nawet sprawę do sądu).

Pomimo przyspieszonego tempa zwolnień Motorola nie poinformowała czy zamierza pozbyć się większej liczby pracowników niż pierwotnie zakładano.

Zobacz także:

Kryzys dopadł Microsoft - koncern zwolni 15 tys. osób?

AMD: większe zwolnienia niż zakładano

Masowe zwolnienia w Sony