Gry Niezależne #5 - Revenge of the Titans

Revenge of the Titans - Jajogłowy wie jak przetłumaczyć mowę Tytanów.

Revenge of the Titans - Jajogłowy wie jak przetłumaczyć mowę Tytanów.

Revenge of the Titans

Plusy:

- Pixel Art,

- Johann Sebastian Bach,

- inteligentne połączenie gatunków,

- wysoki poziom trudności.

Minusy:

- Znów powiem, że brak multiplayer,

- drobne błędy,

- czasem uciążliwa "współpraca" ze środowiskiem Steam.

NASZA OCENA: 8/10

Co więcej, gra czerpie z klasyków, na których starsi gracze (mojego pokroju) się wychowywali. W Revenge of the Titans mamy do czynienia z estetyką określaną mianem "pixel art". Człowiek patrząc na najeźdźców od razu kojarzy sobie archaicznych już Space Invaders. Zupełnie jakby twórcy z Puppygames mieli ochotę na wskrzeszenie ich, aby jeszcze raz mogły dać nam frajdę wynikającą z przerobienia kosmitów na atomy.

Ponadto Revenge of the Titans przypomina Dune 2, w zasadzie pierwszą grę RTS. Jak się już na czymś wzorować, to na najlepszych i najbardziej pamiętnych tytułach. Taka mieszanka, w połączeniu ze ścieżką dźwiękową wywołuje dreszcze. Już w pierwszej scenerii, na Ziemi gdzie odpieramy pierwsze ataki obcych, w uszy uderza nas Toccata, znany utwór Johanna Sebastiana Bacha, w aranżacji na gitarę elektryczną, a całość przyprawiona zostaje stylizacją "pikselującą" utwór. W efekcie, dźwiękowo otrzymujemy coś na kształt połączenia Battle of the Olympus z NESa z nowoczesnościa. Innymi słowy, to po prostu należy usłyszeć.

Gry wideo muszą spełniać pewne warunki, aby być dobrymi. Muszą być zajmujące, grywalne, muszą w jakiś sposób zaspokajać nasze potrzeby wizualno muzyczne. W końcu, w pewnym sensie, ich jakość musi być na tyle wysoka, aby wydane na nie pieniądze "zwróciły się".

Wszystkie te cechy odnajdziemy w Revenge of the Titans. Gratis otrzymujemy tutaj zaspokojenie tęsknoty za czasami, gdy gry były zupełnie inne. Warto również zwrócić uwagę na fakt, iż "Tytani" wypakowani są dobrym humorem, który ma tendencje do przekładania się na gracza. Współpraca z pociesznym generałem, jak również naukowcami określanymi terminem "eggheads" (jajogłowi), wzbudzi mimowolne salwy śmiechu. Czy zatem warto zapatrzeć się w Rewanż Tytanów? Jak najbardziej, najlepiej jeszcze dziś.

Gra dostępna jest na platformie Steam , oraz na stronie Puppygames za 14,99 euro (okolice 60 złotych). Zachęcamy do przetestowania wersji demo, które można pobrać stąd dla Windows, Linux oraz Mac.

Jeżeli macie jakieś sugestie dotyczące następnych gier, autor chętnie wymieni z Wami swoje opinie. Możecie zostawiać komentarze, mailować, bądź też znaleźć go na Twitterze @imkort.

Author would like to thank to Caspian Prince, for making this review possible.