Gwiazdy skanowania


W czasie wyboru skanera należy zwrócić również uwagę na interfejs. Wszystkie testowane przez nas skanery to urządzenia SCSI z wewnętrznymi przełącznikami terminacji, ale tylko kilka z nich jest sprzedawane z kartami SCSI; niestety, nie działają one z Macami. Obecnie nie jest ważne, czy masz peceta czy też Maca, gdyż żaden z tych systemów nie ma już SCSI w standardzie. Jak się okazało, wiele skanerów nie działało prawidłowo z kartą SCSI oferowaną przez Apple'a. Problem rozwiązaliśmy instalując kartę Formac ProRAID SCSI, chociaż Linoscan F2400 XL odmówił z nią współpracy. Na szczęście było to jedyne urządzenie, które działało bezproblemowo z kartą Apple'a. Szybko można się również zorientować, że kable SCSI-2 dostarczane wraz ze skanerami nie pasują do portów UltraWide w nowoczesnych kartach SCSI, tak więc konieczne jest kupno przejściówki.

Gwiazdy skanowania

Parametry techniczne testowanych skanerów

Sprawdzając cenę skanerów należy również wziąć pod uwagę dołączone oprogramowanie. Połączenie złego programu z szybkim skanerem sprawi, że twoja praca będzie wyjątkowo nerwowa. Z drugiej strony, dobre oprogramowanie nawet w zestawie z wolnym skanerem sprawia, że skanowanie jest bardzo przyjemne. Warto też sprawdzić, czy oprogramowanie potrafi współpracować z profilami ICC urządzenia, będącymi częścią systemu zarządzania kolorem (wszystkie urządzenia w teście miały taką funkcję). Konieczna jest również możliwość kalibracji urządzenia, najlepiej przy użyciu IT8. Kalibracja zwykle polega na zeskanowaniu testowego obrazka, a następnie na użyciu specjalnego narzędzia, pozwalającego na porównanie go z wcześniej przygotowanymi danymi, opisującymi poprawne przechwycenie kolorów. Te informacje użyte są do stworzenia własnego profilu ICC. Jeśli używasz Maca G4, upewnij się, czy masz połączenie z Internetem w celu załadowania najnowszych danych testowych, gdyż niektórzy producenci skanerów dołączają dane na dyskietkach.

Nie myśl za dużo o rozdzielczości, głębi bitowej i innych numerkach. Skup się na poszukiwaniu skanerów z dobrą jakością skanowania, z dołączonym dobrym oprogramowaniem, a także wygodnych w użyciu. A jeśli nie możesz pozwolić sobie na kupno oddzielnego skanera do każdego zastosowania, powinieneś wyszukać uniwersalne urządzenie.

Agfa DuoScan HiD

Gwiazdy skanowania

Agfa DuoScan HiD

Jest to bogaty w funkcje skaner z dwoma płytami. Normalne materiały są umieszczane w konwencjonalny sposób pod pokrywą na górze, natomiast materiały przezroczyste umieszcza się w specjalnej plastikowej ramce, którą ładuje się z przodu urządzenia jak szufladę. Upraszcza to w pewien sposób konstrukcję skanera, a także znacznie ułatwia skanowanie dużych oryginałów, np. książek.

Oprogramowanie Agfa FotoLook jest naprawdę dobre do większości zadań. Interfejs Overview umożliwia szybkie przygotowanie parametrów skanowania, a następnie przełączenie na tryb Production, w którym można lepiej dopasować jakość. Nie traci się też funkcji automatycznych.

Skaner ma wiele przydatnych funkcji, takich jak możliwość podania marki filmu, który będzie skanowany, a także automatyczne ustawianie rozdzielczości skanowania poprzez podanie wielkości i docelowej głębi koloru.

Jedyne nasze zastrzeżenia związane są z głośnym odgłosem, który powstaje przy przełączaniu się układu pomiędzy płytami. Również oficjalna specyfikacja budzi pewne zastrzeżenia: "rzeczywista" głębia 14 bitów na kolor oraz robiąca wrażenie war tość zakresu dynamicznego 3,7D sprawia, że cena wydaje się bardzo niska.

Agfa DuoScan T2500

Gwiazdy skanowania

Agfa DuoScan T2500

Po zobaczeniu skanera odnosimy wrażenie, że jest to wersja A3 skanera DuoScan HiD. Jest to jednak kolejne urządzenie A4, chociaż w znacznie większej obudowie. Tutaj również występują dwie płyty, a materiały przezroczyste są umieszczane w specjalnej ramce i wsuwane od przodu.

Podstawową różnicą między DuoScanem T2500 i HiD jest poprawiona jakość sprzętu oraz wyższa rozdzielczość. Podstawowa rozdzielczość to 1250 dpi, a podwójna optyka zwiększa liczbę detali, podbijając rozdzielczość do 2500 dpi. Sprawia to, iż ten skaner jest atrakcyjnym wyborem przy skanowaniu slajdów 35 mm i negatywów, które muszą być znacznie powiększone. Ścieżka skanowania jest dłuższa o 50 mm niż w przypadku HiD-a, dzięki czemu zwiększono prędkość i wygodę skanowania wsadowego.

Jeśli jednak nie będziesz skanował często z rozdzielczością 2500 dpi, dodatkowy koszt DuoScana T2500 będzie zbędnym wydatkiem. Nie wydaje nam się, żeby rezultaty były znacząco lepsze w porównianiu z HiD-em w przypadku codziennych zadań. Nawet oprogramowanie FotoLook jest takie same. W każdym razie DuoScan T2500 jest bardzo dobrym wyborem jeśli skanujesz materiały, które będą wykorzystane w wydrukacj o dużym znaczeniu.