HD w kieszeni: przegląd mini kamer


Kodak Zx1

HD w kieszeni: przegląd mini kamer

Kodak Zx1

W Kodak Zx 1 wszystkie wrażliwe miejsca, takie jak złącza HDMI, USB czy gniazdo karty pamięci SD HC, są zasłonięte gumowymi zaślepkami. W górnej części obudowy umieszczono odbiornik fal z pilota zdalnego sterowania, jednak nie ma go w zestawie.

Oceniając kamerę, nie sposób pominąć mikrofon. Ten zastosowany przez Kodaka jest niestety bardzo słaby. Podczas odtwarzania nagrania wyraźnie słychać działania osoby dokonującej tej czynności, natomiast dźwięk od osób znajdujących się w kadrze jest słabo słyszalny.

Najgorszą cechą tej kamerki jest fatalne menu i nieczytelnie oznaczone przyciski. Zasilana jest dwoma akumulatorami Ni-Mh o pojemności 2 Ah każdy, co wystarcza na ok. godzinę pracy. To jedyna kamera przygotowana dla osób leworęcznych.

Jakość obrazu

Kamera rejestruje obraz w trybach HD i Full HD, który zapewnia odpowiednią jakość na współczesnych telewizorach. W niższej rozdzielczości dostępny jest też tryb 60 kl./s, który przydaje się przy rejestrowaniu dynamicznych scen. Odradzamy natomiast korzystanie z trybu VGA, tzw. Internet-ready. W takim nagraniu nic nie jest ostre, szumy nie ulegają zredukowaniu, a jedyna zaleta, to mniejsza zajętość pamięci.

Rejestrowane przez kamerę filmy są wyraźne, o naturalnych kolorach. Co istotne, kamera dobrze dobiera jasność obrazu, nie występuje więc prześwietlenie. Na filmach nagrywanych w ciągu dnia nie ma zbyt dużo szumu nawet w cieniach. Znacznie gorzej radzi sobie, gdy filmujemy w nocy, bo wówczas w dość jasnych pomieszczeniach widać dużo, nieładnego szumu. Występuje on nie tylko w ciemnych, ale też w jasnych partiach, co czyni filmy bezużytecznymi. Funkcja doboru balansu bieli działa nieporadnie. Przykładowo, gdy jako źródło światła wykorzystane zostają żarówki energooszczędne, wówczas wszystko jest bardzo żółte, brzydkie i nienaturalne.

Szybkość filmowania 60 kl./s. sprawdza się bardzo dobrze. Na stopklatce widać bardzo ładnie nieporuszone obiekty. Obraz zatrzymany wygląda lepiej niż zdjęcia z większości telefonów komórkowych. Jednak ta kamerka jest wyjątkowo wrażliwa na poruszenia - praktycznie filmowanie bez statywu nie ma w jej przypadku sensu.

Werdykt PC Worlda
Zalety:
- jakość obrazu w dzień
- podświetlane przyciski
- ładowarka akumulatorów w zestawie
Wady:
- bardzo słaba jakość nagrań po zmierzchu
- fatalny interfejs użytkownika
- brak trybu Full HD
(mikrofon - 1; wideo - 4; obsługa - 2)

Creative Vado HD

HD w kieszeni: przegląd mini kamer

Creative Vado HD

Creative Vado HD ma rozmiary nieco większego telefonu komórkowego, z przodu w specjalnym wysunięciu umieszczona została soczewka, która jest nieco cofnięta, dzięki czemu mniej narażona na uszkodzenie. Kamera ta, zamiast baterii AA, wykorzystuje akumulator Li-Ion, o pojemności 3,9 Wh, pozwalający na nagrywania filmów przez około dwie godziny. Wyposażona jest w złącze USB, które umożliwia zgranie zarejestrowanego materiału do komputera oraz naładowanie wbudowanego akumulatora. Ma też wyjście AV oraz HDMI - można odtwarzać obraz bezpośrednio na dużym ekranie telewizora.

Creative nagrywa dźwięk monofoniczny, a więc również pod tym względem ustępuje kamerce Flip Ultra HD. Na szczęście ma dobrze wytłumiony dźwięk tła, na przykład podczas nagrywania w samochodzie praktycznie nie słychać dźwięku silnika. Za to głosy rozmów i inne dźwięki słyszalne w kabinie są również dobrze rejestrowane, choć głośność mogłaby być nieco większa.

Jakość obrazu

Układu optyczny o jasności F/2,3 jest minimalnie jaśniejszy niż w kamerze Flip Ultra HD (F/2,4). Kamera wyposażona jest w 4 GB pamięci. Niestety nie zawiera czytnika kart, dlatego nagranie dwugodzinnego materiału (1280 x [email protected] FPS) wymaga zastosowania silniejszej kompresji. Wpływa to na jakość obrazu, przy słonecznej pogodzie zdarza się, że widać w nim kwadraty wynikające z kompresji, szczególnie na w miarę jednolitych obszarach. Ponadto algorytm przetwarzania powoduje dość duże wyostrzenie obrazu, przez co materiał wygląda sztucznie. Mamy również zastrzeżenia co do dużych aberracji, które objawiają się zielono-fioletowymi obwódkami na kontrastowych krawędziach. Wszystkie te cechy powodują, że dość trudno jest rozczytać na przykład tablicę rejestracyjną samochodu, który nas wyprzedził, przy czym ograniczenie nie wynika z rozdzielczości, ale ze skutków kompresji.

Werdykt PC Worlda
Zalety:
- prosta obsługa
- możliwość wyboru koloru obudowy
- dobry wyświetlacz
Wady:
- słaba jakość nagrań
- brak trybu Full HD i HD 60 kl./s
- nienaturalny, "przeostrzony" przez algorytmy obraz
(mikrofon - 3; wideo - 1; obsługa - 4)

Samsung U10

HD w kieszeni: przegląd mini kamer

Samsung U10

Obiektyw ma ogniskową f = 7,9 mm i przysłonę F/3,0 - jest więc dość ciemny i obejmuje dosyć wąski kąt. Odkładając kamerkę, należy uważać, by obiektywem leżała w górę, bo soczewka obiektywu jest nieosłonięta. Kamera wszystkie gniazda ma ukryte pod klapkami zabezpieczającymi, więc delikatny deszcz nie powinien jej zaszkodzić. Podoba nam się też mikrofon, bo nagrany przez niego dźwięk jest głośny i wyraźny. Również dobrze słychać muzykę grającą w tle.

Producent zdecydował się na wbudowany, niewymienny akumulator, który ładuje się przez USB. Dość mocna dioda umieszczona z boku sygnalizuje ładowanie lub działanie kamerki. Kamera nie obsługuje kart SD o pojemności większej niż 2 GB. Nie ma jednak problemów z kartą Micro SD HC 8 GB, umieszczoną w przejściówce na SD HC.

Jakość obrazu

W urządzeniu Samsung U10 dostępny jest tryb Full HD, który pozwala zarejestrować znacznie więcej szczegółów. Jednak by zauważyć różnicę i wykorzystać większą rozdzielczość, potrzeba więcej światła. Nie ma za to trybu VGA, ale to nie stanowi problemu, można skorzystać z trybu HD Ready (1280 x [email protected] kl./s.), w którym obraz jest niezłej jakości i nie zajmuje zbyt wiele miejsca w pamięci.

Jakość nagrań rejestrowanych przy dobrym oświetleniu jest zadowalająca, choć spodziewaliśmy się nieco więcej. Najbardziej przeszkadzają zniekształcenia geometryczne, które są wyraźnie widoczne. Jakość nagrań w świetle sztucznym jest przeciętna. W filmie widać dość sporo szumu, ale na akceptowalnym poziomie. Występuje trochę problemów z odwzorowaniem kolorów, czyli z balansem bieli przy oświetleniu jarzeniowym. Mimo tych zastrzeżeń, Samsung U10 zapewnia najlepszą spośród testowanych urządzeń jakość nagrań w pomieszczeniach.

Niestety stopklatka nie jest tak dobra jak w Kodaku, nawet z filmu o szybkości 60 kl./s jest nieco gorsza. Jednak jakość obrazu jest jeszcze do zaakceptowania, bo widać w miarę dobrze szczegóły. Za to kamerka jest mniej wrażliwa na poruszanie, przy lekkim kompensowaniu ruchu można nią kręcić, nawet idąc.

Werdykt PC Worlda
Zalety:
- dobra jakość nagrań
- sporo dostępnych funkcji
- wygodne menu i obsługa
Wady:
- słabej jakości wyświetlacz
- niewymienny akumulator
- nieosłonięty obiektyw
(mikrofon - 4; wideo - 4; obsługa - 4)