HP TouchPad - poważny konkurent iPada

Tablet HP może okazać się realnym konkurentem dla iPada. Jego rywale na razie nawet nie zagrozili tabletowi Apple, ale analitycy uważają, że TouchPad ma szansę. Będzie jednak musiał otrzymać konkurencyjną cenę i dysponować funkcjami odróżniającymi go od tabletów z systemem Android oraz od BlackBerry PlayBooka.

W pierwszym kwartale 2011 sprzedano 6 mln tabletów, z czego 74 proc. stanowiły iPady. To najlepiej świadczy dominacji Apple na tym rynku.

HP TouchPad został zapowiedziany w styczniu, a do sprzedaży ma trafić już w czerwcu. David Daoud z IDC mówi, że tablety stosujące system Android ciężko w ogóle odróżnić. Natomiast BlackBerry PlayBook nie posiada kilku bardzo ważnych funkcji. Jest to szansą dla tabletu HP. Jeśli jego system będzie dopracowany, a cena konkurencyjna, to powinien odnieść sukces.

TouchPad jest częścią strategii firmy HP, która chce zastosować system webOS w urządzeniach od smartfonów po pecety. Dzięki temu istniałaby możliwość prostej wymiany plików i innych treści pomiędzy tymi urządzeniami. HP stałoby się także drugim po Apple producentem komputerów, który posiadałby swój własny system operacyjny.

HP TouchPad ma szanse na sukces

Tablet HP ma 9,7-calowy ekran, dwurdzeniowy procesor Snapragon 1,2 GHz i dysk o pojemności 16 lub 32 GB. Najpierw ukaże się w wersji Wi-Fi. Następnie pojawią się obsługujące łączność 3G i 4G. TouchPad ma wpierać Flasha i dysponować technologią Touchstone służącą do bezprzewodowej komunikacji pomiędzy mobilnymi urządzeniami HP.

Ezra Gottheil z Technology Business Research uważa, że problemem HP może być ograniczone wsparcie ze strony deweloperów aplikacji, którzy są skupieni na iOS i Androidzie oraz problemy użytkowników z opanowaniem nowego systemu. Uważa on jednak, że webOS odniesie sukces, choć może mieć powolny start.

Sytuacja na rynku tabletów przypomina Gottheilowi lata 80 kiedy Apple był dużym graczem w branży PC, a HP jedynie średnim. Teraz ta druga firma jest największym producentem komputerów na świecie. Analityk nie przewiduje, by Apple popełniło te same błędy, co kiedyś, ale nie skreśla także HP, które przygotowane jest do długiej walki na kształtującym się rynku.