HTC EVO 3D - multimedialnie w trójwymiarze

Mieliśmy okazję zapoznać się z pierwszym autostereoskopowym smartfonem HTC, modelem EVO 3D. Oto nasze wrażenia.


Wczoraj w Warszawie odbyła się oficjalna prezentacja HTC EVO 3D. Mieliśmy okazję spędzić kilka godzin użytkując ten "trójwymiarowy" smartfon. Trzeba przyznać, że koncepcja wydaje się bardzo ciekawa, choć urządzenie to na pewno nie jest dla każdego.

Evo 3D z przodu wygląda jak każdy duży smartfon HTC

Evo 3D z przodu wygląda jak każdy duży smartfon HTC

HTC EVO 3D to pierwszy smartfon tajwańskiej firmy oferujący możliwość robienia trójwymiarowych zdjęć i filmów oraz oglądania ich na wyświetlaczu urządzenia bez konieczności zakładania specjalnych okularów. Pierwszy kontakt z urządzeniem jest bardzo pozytywny. EVO 3D wydaje się być bardzo solidne i duże. Wielkość to niewątpliwie efekt użycia wyświetlacza o przekątnej aż 4,3 cala. Wrażenie solidności wynika natomiast z dobrze spasowanej obudowy oraz wagi, która wynosi 170 gramów.

Z przodu obudowy wszystko wygląda tak jak w każdym nowym smartfonie HTC wyposażonym w system Android. Cztery pojemnościowe przyciski funkcyjne na dole, kamerka oraz dioda sygnalizacyjna na górze. Z boku znajdziemy przyciski do regulacji głośności a na górze włącznik. Niby po staremu ale..

..prawy bok urządzenia skrywa ciekawą nowość. Jest to spust migawki aparatu fotograficznego oraz przełącznik technologii 2D/3D. Służą one do obsługi dwóch aparatów cyfrowych umieszczonych z tyłu. Każdy z nich ma 5-megapikselowy sensor i obydwa są doświetlane przed podwójny diodowy flesz. W trybie 2D zdjęcie jest robione tylko przez jeden obiektyw. Włączenie trybu 3D uruchamia ten drugi i automatycznie przełącza ekran w tryb autostereoskopowy.

Jak to działa?

Niestety nie mieliśmy okazji sprawdzić jak spisuje się EVO 3D w benchmarkach. Nikt nie powinien jednak narzekać. Urządzenie wyposażono w bardzo szybki, dwurdzeniowy procesor taktowany aż na 1,2GHz oraz 1GB pamięci RAM. Wystarczająco dużo by obsłużyć nawet najbardziej zaawansowane smartfonowe gry i aplikacje.

Świetnie sprawuje się też sam ekran. Wyświetlacz pracuje w rozdzielczości qHD (540 x 960 pikseli). Nie jest to niestety poziom jakości reprezentowany przez Super AMOLED lub NOVA, ale ekran jest na tyle jasny by bez większych trudności używać go przy wysokim nasłonecznieniu, jego bardzo wysoka rozdzielczość pozwala na jeszcze wygodniejsze serfowanie w Sieci i przeglądanie multimediów.

Samo korzystanie z urządzenia nie sprawia żadnych trudności. Smartfon trzyma się pewnie (zasługa wymiarów oraz faktury na tylnej obudowie), wszystkie przyciski znajdują się tam gdzie oczekujemy i pracują z pożądanym lekkim oporem. Android Gingerbread jest bardzo chwalony za niezawodność i prędkość działania, a zainstalowana na nim nakładka interfejsu HTC Sense 3.0 jest natomiast tak intuicyjna, że po kilku chwilach można się w niej bez trudu odnaleźć. Niestety w przypadku trybu 3D nie jest aż tak różowo. Szczegóły na drugiej stronie.