HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

HarmonyOS to coś więcej niż zwykła alternatywa dla Androida: dzięki niemu Huawei ma nadzieję zharmonizować sprzęt w całym swoim ekosystemie, od telefonów po inteligentny dom.


Nie co dzień firma wprowadza na rynek całkowicie nowy mobilny system operacyjny. Z drugiej strony, nie codziennie firma wielkości Huawei zostaje wykluczona z kluczowych dla niej rynków na lata dzięki zakazowi handlu.

HarmonyOS jest tylko częścią rozwiązania tego problemu przez Huawei. Nie jest to jednak zupełnie nowy system operacyjny. Na przykładzie MatePad przedstawiamy różnice i podobieństwa systemu operacyjnego od Huawei względem dobrze wszystkim znanego Androida.

Zobacz również:

  • Android 11 - lista telefonów do aktualizacji [03.08.2021]
  • Tego jeszcze nie grali! Huawei rozbuduje pamięć Twojego telefonu
  • Aplikacje i Gry na Androida za darmo. Promocje, obniżki, przeceny [3.08.2021]
HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

HarmonyOS na tablecie MatePad

Zapożyczone od najlepszych

Każdy, kto korzystał z jednego z ostatnich telefonów lub tabletów Huawei z Androidem - nawet tych z czasów wsparcia Google - natychmiastowo poczuje, że jest to doświadczenie bardzo znajome.

Nie da się ukryć, że Huawei wziął Androida - i swoją własną skórkę EMUI - jako punkt wyjścia, zamiast pracować od zera. Wszystko, od rozwijanego menu powiadomień po menu ustawień, wygląda tak, jak w EMUI, więc nie jest to radykalna rekonstrukcja mobilnego doświadczenia.

Pomaga w tym fakt, że dzięki EMUI, Huawei zawsze utrzymywał dość wyraźną tożsamość wizualną, która została tutaj przeniesiona. Było to czasem powodem dla krytyki marki, gdy stawała w opozycji do podstawowego Androida lub skórki OxygenOS od OnePlus, ale teraz oznacza to, że HarmonyOS bardziej przypomina Huawei niż Google.

HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

Pasek aplikacji (dock)

Huawei również szuka inspiracji u Apple. Odnowiony nacisk na widżety na ekranie głównym przywołuje na myśl bardziej iOS 14 niż własną podstawową ofertę Androida (choć trzeba przyznać, że zarówno skórka OriginOS od Vivo, jak i Android 12 Google'a również rozszerzyły swoją interaktywność).

Co więcej, ekran główny jest teraz zdominowany przez pasek aplikacji (dock) wzdłuż dolnej krawędzi. Znajdziemy na nim ustawione skróty do kilku ulubionych aplikacji oraz tych ostatnio używanych. Jest to podstawowa funkcja, którą Apple "ukradł" z macOS, aby iPady były bardziej intuicyjne. Jednocześnie, być może właśnie to wyjaśnia, dlaczego Huawei zdecydował się najpierw ujawnić HarmonyOS na tabletach MatePad, zanim zrobił to na telefonach z serii P50.

HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

Centrum sterowania

Tablety z Androidem, w przeważającej części, zawsze były trochę straszne. Sam Google rzadko podejmował się stworzenia swojego tabletu, ale z kolei wykazał niewielkie zainteresowanie w optymalizacji Androida dla urządzeń tego typu od innych firm. Uwolniony z kajdan kodu bazowego Androida, Huawei może w końcu zbudować pakiet oprogramowania, aby naprawdę móc rywalizować z iPadOS (co Samsungowi nigdy szło za dobrze).

Sprawdź również: Huawei Watch 3 są już dostępne w Polsce!

Możemy zobaczyć podobne korzyści w kategorii urządzeń ubieralnych, gdzie HarmonyOS będzie również zasilać nowe smartwatche Huawei. Google również i tu nie miał szczęścia - najpierw kupił Fitbit i poddał się, po czym ogłosił partnerstwo z Samsungiem, aby naprawić WearOS. Huawei ma tutaj dużą przewagę, gdyż posiadając gotowy HarmonyOS, jest w stanie ruszyć na walkę z systemem od Apple.

Wszystko o aplikacjach

Głównym wyzwaniem dla firmy w ciągu ostatnich kilku lat, z perspektywy oprogramowania, była utrata dostępu do Google Play Store, a w efekcie nagłe skurczenie się wsparcia dla oprogramowania do ułamka tego, co oferują rywale. Dalsze ograniczanie tego dostępu prawdopodobnie zabiłoby system HarmonyOS, zanim jeszcze zaczął on działać.

HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

Biblioteka aplikacji

Na szczęście, urządzenia działające na systemie Harmony będą mogły instalować wszystkie te same aplikacje dla systemu Android, co ich przodkowie z EMUI. Oznacza to, że można bezpośrednio zainstalować wszystko, co znajduje się w galerii aplikacji Huawei, a także szybko i łatwo sideloadować (przenosić pliki lokalnie) wiele innych aplikacji Androida poprzez pliki .apk znalezione przez Huawei Petal Search.

HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

Aplikacje VOD

Istnieją ograniczenia, ale są to te same ograniczenia, z którymi Huawei musiał się zmierzyć na Androidzie. Własne aplikacje Google'a nie będą tu działać - nie ma Gmaila, nie ma Google Maps, nie ma YouTube'a. Wraz z nimi, aplikacje, które opierają się na serwerach Google'a, również będą z nami walczyć - Todoist lub Zero, które używają serwerów Google'a do synchronizacji, mogą się zainstalować, ale nie będą działać.

Aplikacje są jednak tylko częścią historii. W dzisiejszych czasach liczą się ekosystemy, a Huawei ma wysoko postawioną poprzeczkę.

Ekosystem

Nawet w ciągu ostatnich kilku lat firma agresywnie próbowała naśladować - i udoskonalać - ekosystem, który sprawił, że klienci Apple są tak lojalni. Dzięki całkowitej kontroli nad swoim sprzętem i oprogramowaniem, Apple jest w stanie upewnić się, że (prawie) wszystko, co kupisz od firmy z Cupertino łączy, paruje i komunikuje się bezproblemowo.

HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

Dołączana klawiatura

Huawei już ciężko pracował, aby upewnić się, że jego telefony i tablety z systemem Android mogą szybko łączyć się z laptopami z systemem Windows, umożliwiając odbicie lustrzane ekranu telefonu na komputerze, udostępnianie plików i wiele innych. Dzięki HarmonyOS, połączenie to zostanie pogłębione. Laptopy Huawei będą teraz mogły w pełni odzwierciedlać ekrany tabletów i telefonów z HarmonyOS, a także przesyłać dane w drugą stronę, umożliwiając korzystanie z urządzenia mobilnego jako bezprzewodowego, dodatkowego wyświetlacza dla systemu Windows.

Sprawdź również: Premiera Huawei FreeBuds 4 z funkcją Adaptive Ear-Matching

Akcesoria Huawei, takie jak słuchawki i głośniki, od teraz będą się łączyć z kompatybilnymi urządzeniami w momencie ich włączenia, a także będą mogły płynnie przeskakiwać z tabletu na telefon, gdy nadejdzie połączenie. Istnieje nawet dedykowany interfejs "przeciągnij i upuść" do łączenia różnych pobliskich urządzeń Huawei. Nabiera to szczególnie większego sensu, gdy przypomnimy sobie, że Huawei ma ambicje, aby HarmonyOS działał również na inteligentnych telewizorach i wszelkiego rodzaju połączonych urządzeniach IoT.

Nowa droga

Dzięki HarmonyOS, Huawei nie rozwiązał jednak swojego największego problemu - faktu, że aplikacje Google i wiele innych nadal nie będą działać. Jednak dzięki swojemu oprogramowaniu, firma ma lepszą pozycję do pracy nad rozwiązaniem tego problemu i zbudowania konkurencyjnej platformy programistycznej. Wszystko to może zachęcić globalnych deweloperów do wsparcia firmy, a dzięki temu ona sama stanie się trzecim wielkim graczem na rynku.

Co równie ważne, Huawei może grać na swoich mocnych stronach i odciąć się od słabości Google. HarmonyOS może być ulepszony dla tabletów, urządzeń ubieralnych i innych w sposób, w jaki Android nigdy nie był. Huawei może wykorzystać swoją kontrolę nad platformą do budowania czegoś w rodzaju bezproblemowego, połączonego ekosystemu urządzeń, które do tej pory tylko Apple było w stanie zaoferować.

HarmonyOS: czy Huawei znajdzie swoją drogę?

Pamięć podręczna

Czy to wszystko wystarczy, aby uratować sprzęt Huawei i uczynić go globalnym pretendentem po raz kolejny? Prawdopodobnie nie - nawet Apple musi czasem dogadać się z Google, a jeśli zakaz handlu w USA nie zmieni się na tyle, by pozwolić na jakąś relację, trudno oczekiwać, by sprzęt Huawei przyjął się na Zachodzie. W Azji, a zwłaszcza w rodzimych Chinach, to już inna historia. HarmonyOS uwalnia Huawei od zależności od Doliny Krzemowej i wprowadza firmę na nowe, własne tory.

Założyciel firmy, Ren Zhengfei, już teraz namawia do przejścia na oprogramowanie, aby uniknąć amerykańskich sankcji, dlatego wydaje się niemal pewne, że ambicje firmy związane z HarmonyOS sięgają daleko poza sprzęt. Huawei może chcieć zharmonizować swój sprzęt, ale jednocześnie może to spowodować chaos dla wszystkich innych firm.