Hej Google, jak się ma rynek Smart Home? - Świetnie, a będzie jeszcze lepiej!

Firmy już mają wystarczające zaplecze technologiczne, by zaoferować unikalne doświadczenia użytkownikom smart home - twierdzi firma analityczna ParksAssociates. Jednocześnie wciąż stoją przed trudnym wyzwaniem — przekonania konsumentów, że ta technologia to coś więcej niż gaszenie światła za pomocą telefonu.

ParksAssociates, firma badawcza skupiająca się na trendach konsumenckich w ramach segmentu połączonych urządzeń i związanych z nimi usługami, opublikowała swoje kwartalne badania konsumenckie, przeprowadzone na grupie 10 tys. osób. Wyniki sondażu pokazują firmom nową perspektywę, dzięki której mogą projektować oraz budować produkty i usługi, zmieniające inteligentny dom z odległej futurystycznej koncepcji na istotną ludzką rzeczywistość.

Analiza, przeprowadzona przez specjalistów z Parks w drugim kwartale 2019 r. , wykazała, że 36% domów wyposażonych w łącza szerokopasmowe posiada co najmniej jedno podłączone urządzenie, co stanowi wzrost o 32% w porównaniu z wynikiem sprzed trzech lat. Taki sam odsetek domów uzbrojonych w łącze szerokopasmowe, posiada inteligentne głośniki, takie jak Amazon Echo lub Google Mini, które znacznie przyczyniły się do popularyzacji technologii dla inteligentnych domów - dla wielu osób to pierwsze zetknięcie z tą koncepcją.

- Konsumenci pokochali inteligentne głośniki, które wprowadzają pierwiastek science-fiction do każdego domu. Asystent głosowy wbudowany w urządzenie może przypomnieć o spotkaniu, sprawdzić pogodę na najbliższe 10 dni lub zamówić bilety w Flixbus na wakacyjny wyjazd, albo też obiad przez Pyszne.pl, gdyby okazało się, że pogoda pokrzyżowała nam plany i zamiast gofrów na piaszczystej plaży, wybraliśmy pizzę na miękkiej kanapie - tłumaczy fenomen inteligentnych głośników Marcin Kotarski z Rettig Heating.

Brad Russell, dyrektor działu badań z Parks, zwrócił uwagę na fakt, że średnia liczba podłączonych urządzeń w domu szerokopasmowym również rośnie, osiągając 10,4 urządzeń w 2018 r.. Wśród podzbioru domów szerokopasmowych, które posiadają co najmniej jedno podłączone urządzenie, średnia liczba posiadanych urządzeń wynosiła aż sześć, co tylko potwierdza, że to coraz silniejsza grupa produktowa. Badania nad czynnikami wpływającymi na decyzje zakupowe konsumentów wykazały, że najważniejszą kwestią, przytaczaną przez prawie dwie trzecie (64%) ankietowanych, było to, czy produkt współpracował z istniejącym inteligentnym głośnikiem obsługującym głos. Dobre recenzje znalazły się na drugim miejscu na poziomie 61%, a względy związane z marką były na ogół niższe. Wiadomo już, co motywuje konsumentów do zakupu, a co odstrasza?

- Biorąc pod uwagę liczbę połączonych urządzeń, można odnieść wrażenie, że rynek inteligentnego domu jest na dobrej drodze do dojrzałości. W rzeczywistości segment ten, znajduje się tuż za linią startu. Więc co powstrzymuje nas przed masową adopcją? Brak dostatecznej wiedzy, wiele osób wciąż nie potrafi sobie odpowiedzieć na pytanie - jakie korzyści osiągną dzięki tej technologii - komentuje sytuację rynkową Emilia Dudek, Marketing Manager z Rettig Heating.

Potwierdzają to badania ParksAssociates, które dowodzą, że głównym powodem, dla którego nie kupowano produktów z kat. inteligentnego domu, było to, że konsumenci, nie potrafili zrozumieć, jak taki zakup może korzystnie wpłynąć na zmianę ich stylu życia (54% ankietowanych). Na kolejnych miejscach uplasowały się: obawa przed nową technologią oraz dla zaledwie 1 na 4 osoby — obawy dotyczące prywatności i bezpieczeństwa.