Hewlett-Packard nie popuści cwaniaczkom

Jak podaje serwis ArsTechnica, Hewlett-Packard zatrudnia 10 osób, których jedynym zadaniem jest badanie atramentów innych producentów. Firma poszukuje w ten sposób tuszów, które łamałyby należące do HP patenty.

Każdego dnia testowanych jest 60 próbek atramentów, m.in. za pomocą chromatografii. W badaniach sprawdzana jest obecność składników, która mogłaby wskazywać na nieuprawnione wykorzystanie własności intelektualnej HP.

Tak poważne poszukiwania biorą się z faktu, że 80 procent zysku (ang. operating profit) firmy Hewlett-Packard w 2005 roku pochodziło ze sprzedaży atramentu i toneru. Korporacja ma w tej chwili 4000 patentów dotyczących tuszu oraz budowy kałamarzy!

Rynek produktów wykorzystywanych do wydruków wart jest obecnie 60 miliardów dolarów. Nic dziwnego zatem, że na świecie pojawia się spora liczba firm trudniących się tylko produkcją atramentów zastępczych albo napełnianiem pustych kałamarzy.