Hotline i konkurencja


Hotline Connect

Hotline Connect 1.5.5 preferences

Hotline Connect 1.5.5 preferences

Następca klienta 1.2.3 na pierwszy rzut oka wygląda interesująco. Jednak już po dwóch minutach jego pracy wiemy, dlaczego wersja ta nie jest lubiana. Programiści wyposażyli pasek narzędzi w różnego rodzaju bannery. Ogłoszenia pojawiają się i znikają w denerwujący sposób. Nie mniej irytujące jest zamykanie okien. Normalne zamykanie zastąpiono opcją podobną do zastosowanej w przeglądarkach internetowych, czyli strzałka w bok powoduje powrót do katalogu wcześniejszego, natomiast kliknięcie w lewy górny róg zamyka wszystkie okna z plikami. Opcja ta jest standardowo włączona, co jest denerwujące, zanim się ją usunie. W preferencjach wiele się zmieniło, dodano nowe ikonki, ale ukryte trzeba aktywować metodą ctrl+F12. Zamiana paska narzędzi sprawia trudności. Widocznie standardowy toolbar jest najlepszy, bo na razie nie można go zamienić na inny. HL Connect pozostaje w tyle za Ripcordem, który ma funkcję zamiany paska narzędzi "w locie". Dodano także opcję ściągania całych folderów.

Holtyin

Bardzo ciekawy program, rozwijany cały czas przez autora, ale wymagający jeszcze dopracowania. Hotlyin widzi serwery HL, zawiera opcję dociągania plików, można także wysyłać e-maile. Wiele funkcji z preferencji nie działa jeszcze w pełni. Sposób pokazywania plików także wymaga udoskonalenia. Przewijanie okien jest wolne, program stosuje własne ikonki zamiast Findera (na szczęscie można to zmienić). Powinno się także pojawić okno Tasks. Przez pewien czas, gdy program łączy się z serwerami lub otwiera katalog z plikami, widać tylko obracające się strzałki i nic poza tym. Po połączeniu z serwerem jest podobnie - uruchamianie newsów czy katalogu z plikami nie jest sygnalizowane (do momentu pojawienia się tych okien), dlatego nie wiadomo, czy program wykonuje swoje zadania. Można uruchomić tylko jeden tracker naraz. Górny pasek narzędzi (jak w HL Connect 1.5) jest "jedynie słuszny" i nie da się go zamienić na inny (można go tylko do połowy zwinąć). Ściąganie plików jest podobne do zwykłego kopiowania w Finderze. Nawet rozwijalne okno jest identyczne.