Huawei P40 i P40 Pro wyciekają w bazie TENAA - na pokładzie modem 5G i świetny aparat

Czy świetny aparat i topowe podzespoły wystarczą, aby klienci zapomnieli o braku Usług Google?

W tym roku na rynku smartfonów zabraknie jednego z najważniejszych graczy. Mowa o Huawei'u. Oczywiście producent ten nadal istnieje i zamierza sprzedawać smartfony, ale brak dostępu do Usług Google praktycznie całkowicie elimnuje go z europejskiego rynku. Czy konsumenci z tej części świata powinni żałować, że nie kupią P40 i P40 Pro?

Źródło: huaweicentral.com

Źródło: huaweicentral.com

Flagowe modele z Huawei z serii P zadebiutują oficjalnie dopiero w marcu. Wiemy już jednak, że smartfony podobnie, jak ich starszy brak nie zaoferują dostępu do Usług Google. Teraz dzięki chińskiej agencji certyfikacyjnej TENAA dowiadujemy się kolejnych szczegółów na temat najnowszych smartfonów.

Huawei'e P40 o oznaczeniach ANA-AN00 i ANA-TN00 pojawiły się w bazach danych TENAA. Prawdopodobnie chodzi o podstawowy model P40. Wcześniej w sieci pojawiły się modele ELS-AN00 i ELS-TN00, które zostały zidentyfikowane jako mocniejsze modele P40 Pro. Każdy ze smartfonów pojawia się w dwóch wersjach - przeznaczonych na lokalny rynek chiński oraz na rynek międzynarodowy. Nową informacją jest fakt, ze wszystkie cztery konfiguracje obsługują sieci 5G zarówno w technologii mmWave, jak i Sub-6. Nie zabraknie podwójnego slotu na karty SIM oraz Androida 10, który zostanie pozbawiony dostępu do usług Google.

Spodziewamy się, że na rynku pojawi się także modele P40 Premium Edition, który zaoferuje pięć aparatów na pleckach. Cechą charakterystyczną tego konkretnego modelu jest obecność peryskopowego teleobiektywu z ogniskową 240 mm oraz z 10 krotnym zoomem optycznym. Pozostałe modele mają zaoferować 52 MP aparat główny, kamerę o rozdzielczości 40 MP, a także teleobiektyw z 5 krotnym zoomem optycznym, który zaoferuje zdjęcia o rozdzielczości 8 MP.

Źródło: gsmarena.com

Źródło: gsmarena.com

Niestety ze względu na zawirowania pomiędzy USA, a Chinami Huawei P40, P40 Pro oraz P40 Premium Edition nie zdobędą europejskiego rynku, ponieważ konsumenci nie wyobrażają sobie zakupu smartfona bez dostępu do najpopularniejszych rozwiązań od Google. Inaczej sprawa ma się w Chinach, gdzie modele z rodziny P40 podobnie, jak Mate 30 Pro z pewnością sprzedawać się będą jak świeże bułeczki.

Źródło: gsmarena.com