Huawei P40 również zadebiutuje z peryskopem i zaoferuje 10x zoom optyczny

W przyszłym roku na rynku pojawi się więcej, niż jedno urządzenie z peryskopowym zoomem.

Już niedługo zacznie się 2020 rok, a wraz z nim kolejne premiery w świecie smartfonów. Najnowsze przecieki wskazują, że czeka nas naprawdę ciekawe dwanaście miesięcy z intensywnym początkiem. W pierwszym kwartale 2020 roku na flagowce mierzyć się będą ze sobą odwieczni rywale - Samsung oraz Huawei.

Źródło: huawei.com

Źródło: huawei.com

O Galaxy S11 wiemy już prawie wszystko. Wszystkie smartfony Samsunga stają się tematem wielu przecieków i plotek, dzięki którym znamy już prawie całą specyfikację techniczną i wygląd urządzeń z serii Galaxy S11. Dowiedzieliśmy się, że przyszłoroczne modele skupiają się na eliminacji największych wad dostępnych obecnie w sprzedaży Samsungów Galaxy S10.

Nowe flagowce z Korei zadebiutują już 18 lutego 2020 roku w San Francisco na specjalnej konferencji Galaxy Unpacked. Zaraz po Galaxy S11 na rynku ukażą się flagowe modele P40 od Huawei'a.

O flagowcach Huawei'a wiemy nieco mniej, ale pewne jest, że tak, jak w przypadku Samsunga Galaxy S11 również Huawei P40 będzie ewolucją, a nie rewolucją.

Ostatnimi czasy w sieci niesamowicie głośno było o 5 krotnym zoomie optycznym realizowanym za pomocą kamery peryskopowej. Rozwiązanie takie ma rzekomo pojawić się w Samsungach Galaxy S11. Teraz znany analityk zajmujący się głównie firmą Apple - Ming Chi Kuo zdradził nieco informacji na temat modelu Huawei P40 Pro.

Główną nowością ma być zaoferowanie aż 10 krotnego zoomu optycznego. Rozwiązanie to ma być możliwe zarówno dzięki użyciu pryzmaty, jak i dwóch luster zamontowanych w aparacie. Technologia ta w połączeniu z rozszerzonym polem widzenia pozwoli na 10 krotne przybliżenie bez utraty jakości i przy zachowaniu rozdzielczości 8 MP. Przysłona tego aparatu ma mieć wartość f/4.0.

Kuo donosi, że również podstawowa wersja P40 ma posiadać obiektyw peryskopowy, ale w tym przypadku zaoferuje on "tylko" 5 krotny zoom optyczny tak, jak obecnie w modelu P30 Pro.

Patrząc na najnowsze doniesienia nie trudno zauważyć, że szykuje się bardzo ciekawy rok dla fanów fotografii.

Źródło: gsmarena.com