Huawei P50 wygląda rewelacyjnie. Szkoda, że bez Google nie ma sensu.

Najnowszy flagowiec firmy Huawei zapowiada się nad wyraz ciekawie, ale niestety w Europie nie ma szansy stać się hitem. Chińczycy postawili na autorskie podzespoły i bardzo ciekawy design.

Huawei P50 będzie bardzo ważnym smartfonem w historii tego chińskiego producenta. Stanie się tak z kilku powodów. Najważniejszym z nich jest oczywiście obecność wersji z preinstalowanym systemem operacyjnym Harmony OS znanym również jako HongMengOS.

Huawei P50

Huawei P50

Niestety urządzenia z Harmony OS nie trafią do sprzedaży w Europie. Na starym kontynencie Huawei P50 ma być nadal sprzedawany z Androidem 10, nakładką EMUI 11 oraz usługami Huawei Mobile Services. Niestety stary Android bez dostępu do usług Google w topowym urządzeniu kosztującym kilka tysięcy złotych to nie najlepszy pomysł.

Najnowszy przeciek pokazuje, jak wygląda obudowa nadchodzącego smartfona. To kolejna, bardzo ciekawa kwestia. Chińczycy postawili na całkowite przeprojektowanie swojego flagowca.

Huawei P50

Huawei P50

Nowe modele zadebiutują na rynku za kilka tygodni, ale dzięki OnLeaks już dziś możemy zapoznać się z wysokiej klasy renderami Huawei P50.

Z przodu znajdziemy spory ekran z niewielkimi ramkami i lekkimi zagięciami na rogu. W górnej części znajdziemy pojedynczy aparat do selfie. Największe znany znajdziemy na pleckach. Producent postawił na szklany tył z ogromną obudową obiektywów. Całość przypomina nieco nowsze smartfony produkowane przez Sony.

Huawei P50

Huawei P50

Front i plecki zostaną zostaną ze sobą scalone z wykorzystaniem aluminiowej ramki.

Z przecieków wiemy, że Huawei P50 otrzyma ekran o przekątnej 6,6 cala.

Dokładna specyfikacja techniczna nie jest jeszcze znana. W środku z pewnością znajdziemy autorski procesor Kirin.

Źródło: voice.com