Huawei szykuje się na trudny rok 2020 i zapowiada zwolnienia na kierowniczych stanowiskach

Pomimo problemów z rządem USA, Huawei ostatecznie dobrze poradziło sobie w 2019 roku. Włodarze chińskiego producenta mają jednak świadomość, że najgorsze czeka ich dopiero w przyszłym roku.

Huawei wciąż znajduje się na "czarnej liście" rządu USA i musi sobie radzić bez amerykańskiej technologii. Niestety, wbrew licznym staraniom do porozumienia wciąż jest daleko. W obliczu tych wszystkich wydarzeń, Eric Xu - jeden z najważniejszych ludzi w Huawei, w liście do pracowników podsumowującym 2019 rok, zdradził kila ciekawych informacji na temat przyszłości firmy.

Przede wszystkim Eric Xu podkreślił, że Huawei czeka wyjątkowo trudny okres, w którym należy spodziewać się wolniejszego rozwoju niż w pierwszej połowie 2019 roku. Chiński producent ma jednak już kilka pomysłów na poradzenie sobie z kryzysem wywołanym przez politykę USA.

Huawei zamierza mocno zainwestować w technologię 5G, która w rodzimym kraju producenta rozwija się niezwykle szybko. Oprócz tego producenta zamierza zrobić wszystko, aby jak najszybciej zbudować własny system operacyjny z pakietem usług Huawei Mobile Services. W domyśle, wchodzące w jego skład oprogramowanie ma zastąpić popularne aplikacje Google'a, jak np.: Mapy Google, YouTube czy Gmail.

Eric Xu podkreślił również, że zamierza być mniej pobłażliwy dla najmniej produktywnych menadżerów. W swoim liście podkreślił, że w 2020 roku koniecznie będzie wyeliminowanie nawet 10% najgorzej pracujących osób na stanowiskach kierowniczych. W skutek planowanych zwolnień niezbędna może być reorganizacja niektórych działów firmy.

Pomimo licznych perturbacji, Huawei ostatecznie może zaliczyć rok 2019 do udanych. Chińskiemu producentowi udało się utrzymać drugą pozycję wśród największych producentów smartfonów na świecie, ustępując jedynie Samsungowi. Co ważniejsze, sprzedaż urządzeń mobilnych podskoczyła do 240 milionów, co jest wynikiem lepszym o 16,5% w porównaniu do 2018 roku. Z cała pewnością, ciężko będzie ten wynik poprawić w przyszłym roku. Już samo utrzymanie drugiego miejsca wśród producentów smartfonów może okazać się nie lada wyczynem.

źródło: gizmochina.com