I stały się gry


I stały się gry

Wyniki testów kart graficznych

S3 - szanse na sukces

Jedną z ciekawostek związanych z S3 jest fakt, że to właśnie ta firma jako pierwsza wprowadziła na rynek akcelerator 3D pod nazwą Virge. Wbrew oczekiwaniom nie przyniosło jej to komercyjnego sukcesu. Co więcej, znalazła się na krawędzi bankructwa. Trudno jednak było oczekiwać innego rozwoju wydarzeń w sytuacji, gdy włączenie akceleracji sprzętowej wbudowanej w układ Virge nierzadko powodowało spowolnienie wyświetlania grafiki.

Próbę odzyskania dobrego imienia podjęła S3, wypuszczając na rynek karty z serii Savage3D, dziś już również nieco przestarzałe. Ostatnie posunięcia S3 wskazują, że firma dąży do uzyskania kompromisu między wydajnością a ceną karty graficznej. Najnowszych układ - S2000 - wyposażony jest w jednostkę T&L, wprawdzie nieco mniej wydajną niż GeForce 256, ale za to wyraźnie tańszą, co oznacza niższy koszt całej karty. W testach nie wykorzystujących możliwości T&L karty oparte na S2000 wypadają bardzo dobrze, mniej więcej na poziomie kart opartych na wspomnianym przed chwilą procesorze GeForce 256 i pamięci SDR.

S3 planuje wydanie zmodyfikowanej wersji procesora S2000, o zwiększonej częstotliwości taktowania rdzenia głównego i pamięci, i co za tym idzie, o większej wydajności. Podsumowując, S3 radzi sobie ostatnio całkiem nieźle, prezentując nowoczesne produkty po przystępnych cenach.

<HR>

I stały się gry

ATI Rage Fury MAXX

Rage Fury MAXX to najnowszy produkt ATI. Mieliśmy okazję testować jego prototypową wersję. Karta wykorzystuje dwa procesory Rage 128 Pro działające z częstotliwością 125 MHz, które dzielą między siebie zadania tworzenia następujących po sobie klatek. Niestety, Rage Fury Maxx nie korzysta z mechnanizmów T/L, a jego sterowniki są jeszcze niedopracowane. W teście 3DMark 2000 (DirectX 7.0) karta Creative Labs z procesorem GeForce 256 uzyskała wynik 2389 punktów (ze sprzętową optymalizacją D3D H/L), podczas gdy ATI MAXX 1013 punktów (z programową optymalizacją D3D H/L). Duże znaczenie dla ostatecznego wyniku ma moc procesora komputera - w naszym przypadku był to Pentium II 350 MHz - im szybszy, tym mniejsza powinna być różnica.

Choć karta ATI MAXX okazała się rzeczywiście dość szybka, daleko jej było do wyników osiąganych przez Creative Labs 256 Annihi-lator Pro z pamięcią DDR. Przeprowadziliśmy testy, używając demonstracyjnych wersji "Quake 3" i "Descent" na komputerze JTT Adax z procesorem Pentium II 350 MHz, 64 MB RAM, systemem Windows 98 i DirectX 7.0. W "Quake-u 3" i rozdzielczości 640x480 GeForce wyświetlała 46,8 kl/s pod-czas gdy ATI 31,6, w rozdzielczości 800x600 odpowiednio 46,4 klatki/s i 31,6 kl/s. W rozdzielczości 1024x768 wynik dla GeForce wyniósł 36 klatek, a ATI 26,1 klatek. Jak widać, różnica wydajności między kartami była dość znaczna. Sterowniki graficzne karty miały niewielkie problemy z generacją obrazu w teście "3DMArk 2000" (zła wizualizacja dymu w przypadku, gdy tor lotu helikoptera przecinał tor lotu rakiety), jednak producent zapewnia, że zostaną one usunięte do czasu premiery rynkowej, która nas-tąpi w styczniu.

Zaletą karty jest natomiast obsługa filmów DVD i dekodowanie MPEG-2. Jest to jedna z niewielu kart na rynku przystosowana do dekodowania filmów w czasie rzeczywistym.

<HR>

Pod lupą

Testy przeprowadziliśmy na komputerze JTT Adax z procesorem Athlon 500 MHz, 64 MB RAM, twardym dyskiem o pojemności 8GB podzielonym na dwie partycje po 4 GB, systemem Windows 98 SE w wersji angielskiej i DirectX 7.0. W przypadku każdej karty instalowaliśmy sterowniki z dołączonej płyty. Na stronach internetowych znajdują się często nowsze ich wersje, jednak uznaliśmy, że użytkownik nie musi mieć dostępu do Internetu, by korzystać z karty, a oprogramowanie dostarczane z kartą jest jego integralną częścią. Jedyny wyjątek zrobi-liśmy w przypadku karty Matrox, która ze starymi sterownikami nie działała w większości testów. Po zainstalowaniu nowego oprogramowania sytuacja zmieniała się diametralnie. Pierwotne testy wykonaliśmy w stan-dardowo instalowanym systemie, który nie wykazywał błędów. Jak się jednak okazało, karty z procesorami NVIDIA GeForce nie były w stanie wykonać wielu testów. Po zainstalowaniu sterownika minidrivera firmy AMD sytuacja się zmieniła, wzrosła wydajność wszystkich innych kart.

W przypadku każdej karty wykonaliśmy test Quake III Arena (OpenGL) w trybie 16-bitowego i 32-bitowego koloru w rozdzielczościach 800x600 i 1024x768, Rage Expendable (DirectX) w rozdzielczości 1024x768 w trybie 16-bitowego i 32-bitowego koloru. Test kart Voodoo uruchamialiśmy tylko w trybach 16-bitowych, gdyż nie obsługują one 32-bitowego koloru. Uruchomiliśmy też test 3D Mark 2000 i Dagoth Moor Zological Gardens, które pozwalały zmierzyć wydajność procesorów graficznych korzystających z technologii T/L. Karty, które nie mogły bezpośrednio korzystać z silników T/L, posiłkowały się procesorem komputera, co miało ogromny wpływ na ogólną wydajność.

Niezależnie od testów wydajności zwracaliśmy baczną uwagę na jakość obrazu w grach. Spostrzeżenia wraz z przykładowymi obrazami znajdziecie w tekście.