IBM po cichu zwalnia pracowników w Ameryce Północnej

Już od środy firma IBM po cichu zwalnia swoich pracowników w biurach w Ameryce Północnej. Według niepotwierdzonych jeszcze informacji zwolnienia dokonywane są na dużą skalę. Pracę miało już stracić ponad 2800 osób.

Jak informuje Yahoo! News od środy IBM przeprowadza redukcję personelu. Koncern nie ogłosił swojej decyzji w oficjalnym oświadczeniu, odmawia również jakichkolwiek komentarzy w tej sprawie.

Wśród wielu pogłosek jest mowa o zwolnieniu 2800 osób z działu oprogramowania, sprzedaży i dystrybucji. Podobno cięcia zostały już dokonane w Toronto, co potwierdził rzecznik prasowy IBM w Kanadzie.

W najbliższym tygodniu firma chce dokonać zwolnień w swoich oddziałach w Poughkeepsie, East Fishkill, Nowym Jorku i Burlington. Zwolnienia będą przeprowadzone mimo, że jeszcze we wtorek firma ogłosiła 12-procentowy wzrost przychodów za ostatni kwartał.

Obecnie IBM zatrudnia 387 tysięcy osób na całym świecie.

Zobacz też: Microsoft zmniejsza zatrudnienie o 5000 osób