Idą jak świeże bułeczki: Fedora Core 6, Ubuntu 6.10 i... openSUSE 10.2?

Idą jak świeże bułeczki: Fedora Core 6, Ubuntu 6.10 i... openSUSE 10.2?

OpenOffice.org w Ubuntu 6.10

Z drugiej strony musimy przyznać, iż system absolutnie rewelacyjnie zachowuje się w przypadku innych nowoczesnych urządzeń, czyli kart Wi-Fi i adapterów Bluetooth. Nie udało nam się zmusić dystrybucji do uruchomienia trybu zgodności z Draft N na kartach obsługujących pre-802.11n, jednak w trybie "g" urządzenia działały poprawnie.

W Ubuntu 6.10 znajduje się nowe narzędzie do obsługi zdjęć F-Spot, program do obsługi notatek Tomboy, interfejs graficzny odświeżono (widać to szczególnie w Kubuntu) i... na tym koniec. Dystrybucja nie spowoduje rewolucji ani masowych migracji z Windows - to raczej dopracowany, odświeżony następca Ubuntu 6.06. Tak o nim zresztą mówi również Canonical, który na nośnikach w dalszym ciągu dystrybuuje wersję 6.06, a 6.10 pozostawia jako opcję podczas aktualizacji.

Zobacz również:

  • Canonical ogłasza Ubuntu Pro dla Google Cloud
Idą jak świeże bułeczki: Fedora Core 6, Ubuntu 6.10 i... openSUSE 10.2?

F-Spot - nowinka w Ubuntu 6.10

Za ciekawostkę warto uznać znajdujące się w Sieci doniesienia o kłopotach podczas aktualizacji systemu z edycji starszej do najnowszej. Nie zaobserwowaliśmy jej na naszych platformach testowych, warto jednak pamiętać, że pojawiały się błędy z urządzeniami RAID, tworzonymi na własną rękę kernelami itd. Dlatego na forach internetowych zaleca się czystą instalację systemu zamiast - jak dotychczas - upgrade'u.